REKLAMA
REKLAMA

Morawiecki o nowym moście w Sanoku. Premier zignorował pikietujących mieszkańców (VIDEO, FOTO)

Morawiecki o nowym moście w Sanoku. Premier zignorował pikietujących mieszkańców (VIDEO, FOTO)

SANOK / PODKARPACIE. Premier RP Matusz Morawiecki gościł dziś (5 bm.) w Sanoku. Głównym tematem zorganizowanej konferencji prasowej była planowana do realizacji inwestycja, budowa mostu przez rzekę San. Zadanie to otrzymało dofinansowane z programu „Mosty dla regionów”. Premier, wraz z burmistrzem Sanoka Tomaszem Matuszewskim oraz europosłem Tomaszem Porębą wyliczali korzyści dla Sanoka i Bieszczadów, w związku z realizacją wspomnianej inwestycji.

Podczas konferencji nie było możliwości zadawania pytań. Z premierem oraz włodarzami miasta chcieli porozmawiać mieszkańcy Bykowiec, którzy sprzeciwiają się przyłączenia ich miejscowości do Sanoka. Zarówno Mateusz Morawiecki, jak i włodarze miasta z Tomaszem Matuszewskim na czele nie podeszli do mieszkańców Bykowiec.

05-06-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

| Zaloguj się

Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

Sanok miastem bezprawia2021-06-05 15:51:41
3 0
Wizyta zorganizowana w tajemnicy przed mieszkańcami z obawy przed protestami. Jednak, mimo wszystko mieszkańcy potrafili zorganizować się i kilkadziesiąt osób protestowało przeciwko różnym formom bezprawia szalejącego w Sanoku. Premier i włodarze miasta pozostali głusi na głosy mieszkańców. W całej tej historii liczy się tylko robienie dobrego wrażenia. O mieszkańcach i ich potrzebach nie myśli nikt. Porównanie do Białorusi krzywdzi Białoruś. Tam prześladują tylko opozycjonistów, a u nas wszystkich, którzy nie są w układach. Zwykły obywatel jest traktowany jak śmieć, nie chce się go nawet wysłuchać.
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)