REKLAMA
REKLAMA

POSŁANKA PiS : Dobro moich dzieci ważniejsze od stołka w Sejmie

POSŁANKA PiS : Dobro moich dzieci ważniejsze od stołka w Sejmie

www.tvPolska.pl Poseł z Koła poselskiego PiS Anna Maria Siarkowska wypowiada się na temat sytuacji na granicy Polski z Białorusią, konfliktu narastającego konfliktu z Łukaszenką, a wg niej z Putinem.

Ocenia stanowisko UE, Nato, Frontexu oraz środowisk lewicowo-liberalnych wobec zagrożenia na granicy. Wyłamuje się z narracji rządowej i sprzeciwia się segregacji sanitarnej w Polsce podkreślając jej absurdalne i totalitarne aspekty.

Lider ruchu PJJ Polska jest Jedna przedstawia swoje stanowisko w walce o wolność, jako matka, nie jako polityk.

Dobro i przyszłość w jakiej wychowywać będzie się jej czwórka dzieci oraz wszystkie dzieci w Polsce jest ważniejsze od stołka w Sejmie.

ZOBACZ TAKŻE: AFERA w SEJMIE! DZIAMBOR kontra autorzy ustawy SEGREGUJĄCEJ POLAKÓW! tvPolska

22-11-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

| Zaloguj się

Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

Gibraltar 100% zaszczepionych - Bożego Narodzenia nie będzie za to lockdown owszem2021-11-20 11:37:21
1 0
Gibraltar odwołuje uroczystości związane z Bożym Narodzeniem, pomimo że 100 procent populacji jest tam w pełni zaszczepionej. Władze Gibraltaru powołują się na wysoką liczbę infekcji Covid-19. Mieszkańców wezwano do pójścia za przykładem władzy. Rzecznik rządu napisał: „biorąc pod uwagę wzrost liczby zachorowań, rząd zamierza odwołać szereg działań, w tym oficjalne przyjęcia bożonarodzeniowe i okolicznościowe spotkania”. Tymczasem według oficjalnych danych, każdy w Gibraltarze otrzymał już dwie dawki szczepionki, a niektórzy nawet trzy. Logiczny wniosek na tym przykładzie brzmiałby więc, że zastrzyki wcale nie prowadzą do normalności. W ostatni weekend pojawiły się tam 124 nowe przypadki zachorowań, zwiększając liczbę chorych na Gibraltarze do 474 osób. Miejscowy dyrektor zdrowia publicznego wezwał mieszkańców do szczepień przypominających… W wywiadzie telewizyjnym dla GBC News regionalna dyrektor ds. zdrowia dr Helen Carter, była pytana dlaczego mieszkańcy Gibraltaru mają brać dawkę „przypominającą”, skoro pierwsze dwie odpowiednio nie działają? Tłumaczyła, że nowe zachorowania to wynik słabnącej skuteczności szczepionek. Carter skarciła też mieszkańców za ignorowanie dystansu społecznego i np. zsuwane z nosa maski w transporcie publicznym. Na koniec stwierdziła autorytatywnie, że „szczepionka działa”, czego dowodem ma być to, że przy dawce „przypominającej” pojawiają się dodatkowe skutki uboczne… Jej zdaniem to „znak, że twój układ odpornościowy naprawdę dobrze reaguje na szczepionkę”. Gibraltar był przedmiotem zainteresowania ekspertów, ponieważ statystyki z letniego okresu wykazały, że region doświadczył masowej epidemii Covid i to już w czasie, kiedy 99 procent populacji było w pełni zaszczepione.
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)