REKLAMA
REKLAMA

Były radny Sanoka mówi o hejcie i pomówieniach. 10 tys. zł za wskazanie autora anonimowych donosów

Na profilu społecznościowym byłego radnego miasta Sanoka Jerzego Domaradzkiego pojawił się emocjonalny wpis, w którym informuje on o kolejnym – jak twierdzi – anonimowym zgłoszeniu dotyczącym jego rodziny. 

Sprawa miała dotyczyć rzekomej przemocy wobec jego małoletniego syna i została skierowana do Rzecznika Praw Dziecka.
 
Były samorządowiec podkreśla, że informację o zgłoszeniu otrzymał z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Jak zaznacza, anonimowe donosy są elementem trwającej od pewnego czasu fali pomówień i oszczerstw wymierzonych w niego oraz jego najbliższych.
 
Dość ruszania rodziny – napisał w mediach społecznościowych, wskazując, że sytuacja stanowi poważne obciążenie dla niego, jego żony i całej rodziny.
 
Według byłego radnego działania te mają wpływ nie tylko na życie prywatne, ale również na relacje społeczne oraz prowadzoną przez niego działalność.
 

Jerzy Domaradzki fot. arch. eSanok.pl

Jerzy Domaradzki zapowiedział podjęcie zdecydowanych kroków prawnych. Poinformował, że składa zawiadomienia do prokuratury w związku z anonimowymi zgłoszeniami i deklaruje dochodzenie swoich praw wszystkimi dostępnymi środkami prawnymi.
 
Były radny poinformował również o nagrodzie pieniężnej w wysokości 10 tysięcy złotych dla osoby, która przekaże informacje pozwalające ustalić autorów anonimowych zgłoszeń wymierzonych w niego oraz jego rodzinę.
 
W swoim wpisie podkreśla, że wierzy w wyjaśnienie sprawy i zakończenie fali hejtu i nieprawdziwych oskarżeń. Jak zaznacza, nie zamierza pozostawiać tej sytuacji bez reakcji i zapowiada konsekwentne działania zmierzające do ochrony dobrego imienia swojej rodziny.
14-01-2026


Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

Pozdrawiam serdecznie 2026-01-14 19:52:08
0 0
Wielka szkodą dla Sanoka że Pan zrezygnował
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)