SANOK. Do naszej redakcji docierają sygnały od zaniepokojonych mieszkańców dotyczące prac porządkowych prowadzonych na rabatach naprzeciwko Urzędu Miasta w Sanoku. Z miejsca, które do tej pory było zielone, znikają krzewy i dotychczasowe nasadzenia.
Mieszkańcy Sanoka, przyzwyczajeni do estetyki centrum miasta, z zaskoczeniem przyglądają się pracom prowadzonym bezpośrednio przy magistracie.
– Na rynku i tak jest mało zieleni. Jest ten jeden kawałek, gdzie wreszcie coś rosło, a teraz jest wycinane. Słyszy się, że będą robić nowe nasadzenia, ale po co to zmieniać, skoro ta zieleń już tam była? Przecież miasto nie jest w dobrej sytuacji finansowej, więc po co wydawać pieniądze na nową zieleń w miejscu, gdzie stara ma się dobrze? – relacjonuje jedna z mieszkanek Sanoka.
Wysłaliśmy zapytanie do Urzędu Miasta w Sanoku z prośbą o wyjaśnienie zakresu prowadzonych prac. Pytamy m.in. o to, jaki jest cel zmian, czy planowana jest nowa aranżacja zieleni w tym miejscu oraz kiedy mieszkańcy będą mogli zobaczyć finalny efekt prac.
Nasz fotoreporter był na miejscu, aby sprawdzić, jak obecnie wygląda teren przed urzędem. Do tematu wrócimy, gdy tylko otrzymamy oficjalne stanowisko magistratu.
ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z PRAC PRZED URZĘDEM:
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)