REKLAMA
REKLAMA

„Leśne złoto” na celowniku. Ruszył sezon na zrzuty [VIDEO]

Przełom lutego i marca to w podkarpackich lasach czas „gorączki złota”. Tym razem nie chodzi jednak o kruszec, a o poroże jeleni. Choć zbieranie zrzutów to dla wielu dochodowe hobby, granica między etyką a chciwością bywa brutalnie przekraczana. Polski Związek Łowiecki przypomina o zasadach, a my sprawdzamy, ile można zarobić na „leśnych skarbach”.

Czym są zrzuty i dlaczego lądują w ściółce?

Poroże to fenomen natury. To najszybciej rosnąca tkanka w świecie zwierząt – potrafi przyrastać nawet o 1,5 cm na dobę! Po okresie godowym (rykowisku), gdy poziom testosteronu u byków spada, poroże przestaje być potrzebne jako oręż i odpada od możdżeni.

Dla jeleni to naturalny proces biologiczny. Dla ludzi – szansa na pokaźny zastrzyk gotówki lub unikalne trofeum do domowej kolekcji.

Biznes na porożu: Ceny idą w górę

Dlaczego zrzuty budzą tak wielkie emocje? Odpowiedź jest prosta: pieniądze. Z poroża produkuje się meble, żyrandole, biżuterię, a nawet suplementy diety i gryzaki dla psów.

  • Skup: Za kilogram surowca można otrzymać od 90 do 150 zł.

  • Waga: Rekordowe zrzuty mogą ważyć nawet 10 kg, co oznacza, że jedno znalezisko jest warte blisko 1500 zł.

  • Rynek wtórny: W internecie ceny za okazałe pary poroża (tzw. wieńce) sięgają kilku tysięcy złotych.

Ogromna część polskiego poroża trafia na rynki azjatyckie, gdzie jest wykorzystywana w medycynie naturalnej i przemyśle kosmetycznym.

fot. pixabay

Kiedy pasja staje się przestępstwem?

Zbieranie zrzutów jest legalne, ale pod warunkiem, że robimy to w lasach gospodarczych (zarządzanych przez Lasy Państwowe). Surowo zabronione jest zbieranie poroża w:

  • Parkach narodowych,

  • Rezerwatach przyrody,

  • Ostojach zwierzyny i młodnikach.

Niestety, coraz częściej dochodzi do skandalicznych praktyk. Niektórzy „poszukiwacze” używają quadów, petard, a nawet rozciągają metalowe linki między drzewami, by spłoszony jeleń stracił poroże podczas ucieczki.

Zrzut to naturalny element cyklu biologicznego, a nie trofeum, które należy zdobyć za wszelką cenę. Płoszenie zwierzyny w okresie zimowym może prowadzić do jej osłabienia, a nawet padnięć – alarmuje Wacław Matysek, specjalista ds. komunikacji PZŁ.

ZOBACZ VIDEO z konferencji prasowej Polskiego Związku Łowieckiego

 

Pamiętaj o zasadach!

Jeśli wybierasz się do lasu, musisz wiedzieć, że:

  1. Nie wolno zabierać poroża z czaszką (tzw. padliny) – takie znalezisko należy zgłosić do nadleśnictwa.

  2. Zakaz płoszenia: Wchodzenie do ostoi, gdzie zwierzęta odpoczywają, jest karalne.

  3. Samochód zostaw na parkingu: Wjazd do lasu pojazdami mechanicznymi grozi wysokim mandatem.

Wiosna to czas, kiedy w lasach bywa więcej osób niż podczas jesiennego grzybobrania. Apelujemy o rozsądek – nie pozwólmy, by chęć zysku zniszczyła to, co w naszej przyrodzie najcenniejsze.

źródło: PZŁ / red.

12-03-2026


Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)