POLSKA. W minioną noc mogło dojść do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt. Od wczesnych godzin porannych na południe od Lublina trwa obława z udziałem terytorialsów, policji i Żandarmerii Wojskowej. Do akcji poderwano również polskie i sojusznicze lotnictwo.
Nocne ataki na zachodnią Ukrainę i reakcja polskich służb
Jak poinformowało dzisiaj rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ), nocne uderzenia Federacji Rosyjskiej przy użyciu bezzałogowych statków powietrznych na obiekty w zachodniej części Ukrainy wymusiły natychmiastową reakcję polskich sił powietrznych.
W polskiej przestrzeni powietrznej rozpoczęło operowanie lotnictwo wojskowe. Uruchomiono niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji Dowództwa Komponentu Powietrznego, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły pełną stan gotowości. Działania te miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zabezpieczenie nieba w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.

fot. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych
Alerty RCB na Podkarpaciu i odwołanie zagrożenia
W związku z sytuacją za naszą wschodnią granicą oraz działaniami wojska, do mieszkańców województwa podkarpackiego skierowano komunikaty ostrzegawcze. O godzinie 9:15 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wysłało alert informujący o zagrożeniu i operowaniu wojskowego lotnictwa.
Kolejny komunikat RCB trafił na telefony mieszkańców o godzinie 10:32, przekazując informację o zakończeniu zmasowanego ataku na teren Ukrainy oraz powrocie poderwanych sił i środków do standardowej działalności operacyjnej.
Poszukiwania na południe od Lublina. Czy obiekt spadł w Polsce?
Sytuacja stała się jednak znacznie bardziej dynamiczna, gdy aparatura radiolokacyjna zarejestrowała sygnał sugerujący naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Do Dowództwa wpłynęły również zgłoszenia od lokalnej ludności.
– W związku z podejrzeniem naruszenia przestrzeni powietrznej RP przez niezidentyfikowany obiekt, do którego mogło dojść minionej nocy, podjęto działania mające na celu weryfikację zdarzenia. Na południe od Lublina skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy (NZPR) z Wojsk Obrony Terytorialnej – przekazuje Dowództwo Operacyjne RSZ.
Jak precyzuje Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej, od wczesnych godzin porannych w akcji bierze udział ponad 30 żołnierzy z 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Działania poszukiwawcze prowadzone są ramię w ramię z Policją oraz Żandarmerią Wojskową.

2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej
Anomalie meteorologiczne czy realne zagrożenie?
Wojsko podkreśla, że prowadzone czynności mają na celu dokładną weryfikację zarejestrowanego sygnału oraz sprawdzenie, czy nie doszło jedynie do anomaliów meteorologicznych lub zjawisk atmosferycznych na radarach.
Na ten moment Dowództwo Operacyjne RSZ oficjalnie zaznacza, że nie potwierdzono jeszcze fizycznego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej ani upadku obiektu. Prowadzone są szczegółowe czynności sprawdzające, a wojsko pozostaje w pełnej gotowości do zaangażowania dodatkowych sił.
Służby apelują do mieszkańców o śledzenie oficjalnych komunikatów i zachowanie spokoju.
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)