REKLAMA
REKLAMA

PILNE! Pożar zakładu regeneracji opon w Markowej. Z ogniem walczyło 90 strażaków z 24 jednostek [ZDJĘCIA, VIDEO]

Kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej z całego regionu zaangażowano w walkę z ogromnym pożarem, który wybuchł w zakładzie regeneracji opon w miejscowości Markowa Gęsty, toksyczny dym był widoczny z odległości kilkunastu kilometrów. Choć sytuacja jest już opanowana, służby wciąż ostrzegają przed skutkami ekologicznymi, a dogaszanie zgliszcz potrwa jeszcze wiele godzin.

Ogień w kompleksie przemysłowym pojawił się nagle i błyskawicznie zaczął się rozprzestrzeniać. Specyfika składowanych tam materiałów – głównie gumy i komponentów chemicznych używanych do bieżnikowania oraz regeneracji ogumienia – sprawiła, że pożar w krótkim czasie objął znaczną część hal magazynowych i produkcyjnych.

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Łańcucie. Na miejsce natychmiast zadysponowano lokalne jednostki OSP oraz siły zawodowej straży. Z uwagi na skalę zagrożenia, szybko konieczne okazało się wsparcie z sąsiednich powiatów, w tym specjalistycznych grup ratownictwa chemiczno-ekologicznego.

fot. Gmina Markowa

90 strażaków w akcji. Udało się obronić sąsiednie budynki.

Zagrożenie wymagało natychmiastowej interwencji na dużą skalę. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się wozy strażackie. W szczytowym momencie w akcji ratowniczo-gaśniczej brały udział aż 24 jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, co dało łącznie siłę 90 strażaków walczących z żywiołem. Dzięki ich pełnemu profesjonalizmowi i szybkiej reakcji, najgorszego udało się uniknąć. Strażacy zdołali opanować ogień, zanim ten zdążył przenieść się na kolejne, sąsiadujące budynki.

Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska oraz zabezpieczanie terenu. Przyczyny wybuchu pożaru będą szczegółowo wyjaśniane przez odpowiednie służby.

Największym zmartwieniem służb, poza samym opanowaniem płomieni, był gęsty, czarny dym, który spowił okolicę. Spalanie opon uwalnia do atmosfery wysoce szkodliwe substancje, w tym tlenek węgla, dioksyny i metale ciężkie.


 

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dla mieszkańców Markowej oraz okolicznych miejscowości, apelując o pozostanie w domach, zamknięcie okien i unikanie przebywania na otwartej przestrzeni. Władze samorządowe w porozumieniu ze służbami ochrony środowiska  na bieżąco monitorują stan powietrza w regionie. Na ten moment nie podjęto decyzji o masowej ewakuacji, jednak sytuacja jest stale analizowana.

Dokładne przyczyny wybuchu ognia ustali jednak dopiero specjalne śledztwo. Kiedy tylko teren zostanie odpowiednio schłodzony i zabezpieczony, do pracy przystąpią biegli z zakresu pożarnictwa oraz ekipa dochodzeniowo-śledcza policji pod nadzorem prokuratury.

Zbadane zostaną wszystkie scenariusze – od awarii instalacji elektrycznej lub maszyn produkcyjnych, aż po ewentualne zaprószenie ognia.

źródło: Gmina Markowa

09-06-2026


Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)