Marzec to tradycyjnie czas, kiedy z akwenów znika pokrywa lodowa, a wędkarze z entuzjazmem wracają nad wodę, rozpoczynając nowy sezon. Wraz z nimi swoją aktywność zwiększają także strażnicy Społecznej Straży Rybackiej w Sanoku, którzy w okresie przedwiośnia szczególnie dbają o ochronę lokalnych wód.

To ważny moment dla przyrody – ryby przygotowują się do tarła, dlatego wszelkie nieprawidłowości mogą mieć realny wpływ na ich populację. Z tego względu kontrole są teraz częstsze i bardziej skrupulatne.
Podczas ostatniego weekendu strażnicy SSR przeprowadzili działania kontrolne, obejmując nimi łącznie 29 wędkarzy. W trzech przypadkach ujawniono brak wymaganych wpisów do rejestrów połowu. Jak podkreślają strażnicy, obowiązek prowadzenia rejestru to podstawowa zasada, której każdy wędkarz powinien przestrzegać.

Wędkarze, którzy zapomnieli o wpisach, zostali pouczeni – w ich rejestrach pojawiły się odpowiednie adnotacje. Tym razem skończyło się na upomnieniach, jednak Społeczna Straż Rybacka jasno zapowiada, że przy kolejnych naruszeniach nie będzie już taryfy ulgowej.
Strażnicy apelują o rozwagę i przestrzeganie przepisów, przypominając, że ich działania mają na celu nie tylko kontrolę, ale przede wszystkim ochronę środowiska wodnego i zachowanie równowagi biologicznej w lokalnych łowiskach.

fot. Społeczna Straż Rybacka w Sanoku
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz