REKLAMA
REKLAMA

SANOK: Oddział Otolaryngologiczny zakończył działalność. Szpital podał powody

Z dniem 1 lipca br. oficjalnie zakończył działalność Oddział Otolaryngologiczny SPZOZ w Sanoku. To jedna z najtrudniejszych decyzji organizacyjnych, jakie przyszło podjąć kierownictwu szpitala w ostatnim czasie. Powodem są bardzo wysokie straty finansowe generowane przez tę strukturę. Dyrekcja opublikowała oficjalny komunikat, w którym szczegółowo wyjaśnia motywy tej decyzji.

Blisko 5 milionów złotych straty w rok

Jak informuje kierownictwo sanockiego szpitala, decyzja o likwidacji laryngologii została poprzedzona szczegółową analizą ekonomiczną. Liczby okazały się bezwzględne. Głównym powodem zamknięcia oddziału są drastycznie wysokie straty finansowe, które z roku na rok pogrążały placówkę.

W samym 2025 roku Oddział Otolaryngologiczny zakończył działalność ze stratą w wysokości blisko 4,8 mln zł wyliczają władze SPZOZ w Sanoku.

Koszty bieżącego utrzymania oddziału, personelu i procedur medycznych drastycznie przewyższały to, co szpital otrzymywał w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Sanok płacił za pacjentów z całego regionu

W tle finansowego krachu pojawia się jeszcze jeden, niezwykle istotny argument strukturalny. Okazuje się, że około 50% pacjentów hospitalizowanych na sanockiej laryngologii stanowili mieszkańcy sąsiednich powiatów.

W praktyce oznaczało to, że Powiat Sanocki przez lata brał na swoje barki wielomilionowe koszty utrzymywania oddziału o charakterze niemalże ponadregionalnym. Finansowanie z NFZ nie rekompensowało rzeczywistych wydatków, a ościenne samorządy nie partycypowały w kosztach. W dobie ogólnego kryzysu w szpitalnictwie powiatowym, dalsze dotowanie deficytowej struktury mogłoby zagrozić płynności finansowej całej lecznicy. Sanocki szpital realizuje obecnie program naprawczy i – jak słyszymy – utrzymywanie takiego stanu rzeczy byłoby działaniem skrajnie nieodpowiedzialnym.

 

fot. SPZOZ w Sanoku

Co z pacjentami? W planach nowa poradnia

Zamknięcie oddziału rodzi pytania o to, gdzie mieszkańcy Sanoka oraz całego regionu będą teraz szukać pomocy?

Dyrekcja uspokaja, że w przeważającej większości przypadków pacjenci, którzy dotychczas trafiali na oddział, będą mogli liczyć na diagnostykę i leczenie ambulatoryjne. W tym celu planowane jest uruchomienie Poradni Otolaryngologicznej.

  • Planowana data otwarcia: 17 sierpnia 2026 r.

  • Warunek: Pozytywne rozstrzygnięcie konkursu ofert, który został już ogłoszony przez NFZ.

„Decyzja trudna, ale konieczna”

Władze szpitala nie ukrywają, że to jeden z najczarniejszych scenariuszy organizacyjnych w ostatnich latach, który bezpośrednio dotknie zarówno pacjentów, jak i personel medyczny.

– Mamy świadomość, że wiąże się ona z trudnościami zarówno dla pracowników, jak i mieszkańców, jednak podejmowane dziś działania – choć trudne – są niezbędne, aby zapewnić stabilne funkcjonowanie szpitala, utrzymać bezpieczeństwo finansowe placówki oraz zagwarantować pacjentom dostęp do najważniejszych świadczeń zdrowotnych także w przyszłości – czytamy w oficjalnym oświadczeniu SPZOZ.

Ograniczenie milionowych strat na laryngologii ma pozwolić na skoncentrowanie funduszy i ratowanie tych oddziałów, które mają absolutnie kluczowe znaczenie dla zabezpieczenia ciągłości opieki medycznej w regionie.

źródło: SPZOZ w Sanoku

fot nagłówek. pixabay (1), wikipedia (1)

01-07-2026


Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

hmm..2026-07-01 17:54:44
0 0
Niechaj teraz publicznie głos zabiorą: starosta sanocki Robert Pieszczoch, wicestarosta Damian Biskup (wiedział wszystko i miał najlepsze rozwiązania od lat wielu, póki nie był przy władzy; teraz zderzył się z drzwiami?), pani Hałas, pan Betlej, i przede wszystkim pan Jerzy Zuba; tak bardzo kilka lat temu nie dopuszczał myśli, że pewne oddziały w leskim szpitalu zostaną zamknięte; to nie była jego działka, był radnym powiatu sanockiego. Do tego grona musi dołączyć p. Sebastian Niżnik, tak, ten pan musi powiedzieć prawdę, bo od lat wielu, kiedy nie był starostą, to mocno był zainteresowany dobrem sanockiego szpitala.
Odpowiedz
Hanba2026-07-01 18:55:19
0 0
Boze co ci zlodzieje narobili z tymi szpitalami,lekarz za 24 g dyzuru dostaje 5 tys SZOK
Odpowiedz
Kłamali?2026-07-01 22:44:41
0 0
Co wybory, to przy korycie wciąż te same twarze. I naprawdę ktoś jest jeszcze zdziwiony, jak wygląda sytuacja? Wicestarosta jakoś wyjątkowo zamilkł. Czyżby nie chciał, żeby ktokolwiek połączył go z tą porażką powiatu? A przecież jeszcze kilka dni temu zapewniano, że wszystko jest w porządku i nic nie będzie zamykane. To jak to w końcu jest? Ktoś mijał się z prawdą? Halo, Powiat! Może zamiast kolejnych uśmiechów do zdjęć i objazdu dożynek, warto stanąć przed kamerą i uczciwie powiedzieć mieszkańcom, co się dzieje i jakie są dalsze plany.
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)