ZARSZYN: Kompletnie pijany wjechał do rowu. Grożą mu 3 lata więzienia
Do skrajnie nieodpowiedzialnego zdarzenia doszło w poniedziałek 2 marca w Zarszynie. 38-letni kierowca renault, mając w organizmie ponad 2,3 promila alkoholu i nie posiadając prawa jazdy, stracił panowanie nad pojazdem i wylądował w przydrożnym rowie. Jego pasażer był jeszcze bardziej pijany – alkomat wskazał u niego niemal 3 promile.
Do zdarzenia doszło po godzinie 15:00 na ulicy Jaćmierskiej w Zarszynie. Policjanci patrolujący tę miejscowość zauważyli unieruchomione na poboczu pojazdy. Jak się okazało, inni kierowcy wykazali się wzorową postawą i zatrzymali się, aby udzielić pomocy kierowcy renault, który chwilę wcześniej wypadł z drogi.
Rajd zakończony w rowie
Funkcjonariusze pracujący na miejscu ustalili, że siedzący za kierownicą 38-letni mieszkaniec powiatu sanockiego nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, co zakończyło się wjechaniem do głębokiego rowu.
Pasażer „rekordzista”
Co gorsza, kierowca nie podróżował sam. Na fotelu pasażera siedział mężczyzna, który również znajdował się pod silnym wpływem alkoholu. Wynik jego badania był jeszcze wyższy – miał w organizmie niemal 3 promile. Na szczęście, mimo tak dużego stężenia alkoholu u obu mężczyzn i groźnie wyglądającego zdarzenia, nikt nie odniósł obrażeń.
Nieodpowiedzialnemu kierującemu grożą poważne konsekwencje karne, łącznie z pozbawieniem wolności na okres do 3 lat, jednak o tym zdecyduje sąd.

źródło: KPP Sanok
04-03-2026
Udostępnij ten artykuł znajomym:
Udostępnij
Napisz komentarz przez Facebook
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz