REKLAMA
REKLAMA

Zmarł abp Józef Michalik. Odszedł w wieku 85 lat

W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józef Michalik, emerytowany arcybiskup archidiecezji przemyskiej obrządku łacińskiego.

W latach 1986–1993 był biskupem diecezjalnym zielonogórsko-gorzowski (do 1992 gorzowskim), a w latach 1993–2016 arcybiskupem metropolitą przemyskim. Pełnił też funkcję wiceprzewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski (1999–2004), a następnie przez dwie kadencje przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski (2004–2014) i był wiceprzewodniczącym Rady Konferencji Episkopatów Europy (2011–2014).

Kuria Metropolitalna w Przemyślu

04-05-2026


Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

Pamiętajmy słynne zdanie „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”2026-05-05 10:03:39
0 0
Po II Wojnie Światowej dla Watykanu na ziemiach odzyskanych biskupi niemieccy nadal sprawowali formalną władze. Ci właśnie biskupi, teolodzy, kler niemiecki mieli również w tym czasie na dodatek ogromne wpływy w Watykanie. Polscy biskupi wraz z niemieckimi zawarli podły deal na zasadzie my wam rozgrzeszymy a wy nam łaskawie pozwolimy stworzyć nową administrację. Napisano Milenijny list biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. Powodem nie była etyka i ewangelia tylko deal. Niemcy w wyniku tego listu nie tylko nie mają poczucia winy ale się czują ofiarami! Taki deal w oczywisty sposób wymierzony w polską rację stanu. 40 lat później Abp Józef Michalik (Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski) Kardynał Lubomyr Huzar (Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego), Kardynał Józef Glemp (Prymas Polski), Kardynał Marian Jaworski (Metropolita Lwowski obrządku łacińskiego) napisali list pasterski „Wspólna Deklaracja o pojednaniu” (2005) w którym pada identyczna jak 40 lat wcześniej formuła - przebaczamy i prosimy o przebaczenie. Środowiska Kresowe bardzo wyraźnie protestowały przeciw temu listowi, więc nasuwa się oczywiste pytanie w czyim imieniu wypowiadali się hierarchowie Kościoła Katolickiego w liście? Kolejne zasadne pytania: Kto, kogo i w czyim imieniu przeprasza? Kto jest podmiotem tego przebaczenia? Jak się ma przebaczenie do pojednania? Czy w ogóle musimy przebaczać? W Biblii pojednanie Noego z Bogiem nastąpiło dopiero po tym jak Bóg wymierzył karę, więc najpierw była kara i dopiero po niej pojednanie Boga z ludźmi. Nie ma pojednania bez prawdy, nie ma pojednania bez sprawiedliwości. W pojednaniu nigdy nie ma symetrii, jest ten który zawinił (grzesznik) i Bóg, który na mocy wolności odpuszcza winy, nie dlatego, że musi ale dlatego, że chce. Przebaczenie również pochodzi z chrześcijaństwa. Jest aktem indywidualnym, który dotyczy wyłącznie pokrzywdzonego. Nie można komuś wybaczać winy za krzywdę, której myśmy sami nie doznali. Przebaczenie nie jest bezwarunkowe. Religia mówi, że są warunki pod którymi Bóg nam przebacza, dostajemy rozgrzeszenie: wyznanie winy czyli przyznanie się do jej popełnienia, wyrażenie żalu za postępek, zadość uczynienie, postanowienie poprawy. Który z tych warunków został spełniony w relacjach z Ukraińcami. Przyznanie się do winy? Nie - oni się tym chlubią. Czy jest wyrażenie żalu? Nie. Czy jest zadośćuczynienie? Nie. Czy jest postanowienie poprawy? Nie. Żaden z warunków nie został spełniony. Czyli nie możemy żądać potępienia UPA i SS Galizien ale mamy potępić Akcję Wisła. Mamy więc wybierać między z jednej strony pamięcią naszą i naszych bliskich oraz prawdą historyczną a pojednaniem? Ta alternatywa jest fałszywa. Nie ma przebaczenia ani pojednania jeśli nie ma prawdy i nie ma pamięci. „Wspólną Deklarację o pojednaniu” wybaczyć więc może arcybiskupowi Michalikowi już tylko Pan Bóg. ...... Problem ten przedstawił dokładnie prof. Bogusław Paź w wykładzie pt.: „Wołyń 1943. Przebaczyć nieprzebaczone?”, który można obejrzeć na YouTube (nr ZBkPQ2c7a4Q) tytuł filmu: „Konferencja Naukowo-Historyczna w Kędzierzynie-Koźlu o ludobójstwie na Wołyniu” od minuty 47.
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)