REKLAMA
REKLAMA

AKTUALIZACJA / SANOK: Zdenerwowani kierowcy jeżdżą „na czerwonym” (VIDEO)

AKTUALIZACJA / SANOK: Zdenerwowani kierowcy jeżdżą „na czerwonym” (VIDEO)

SANOK / PODKARPACIE. Na skrzynkę mailową otrzymaliśmy nagranie z kamery zamontowanej w samochodzie osobowym. Kierowca w wiadomości stwierdził, że zbyt długie czekanie na zmianę świateł irytuje kierowców. Ci decydują się tym samym, na przejeżdżanie na czerwonym świetle.

Sytuacja została zarejestrowana 14 kwietnia na ulicy Okulickiego w Sanoku, w miejscu budowy obwodnicy. Funkcjonuje tam tymczasowo ruch wahadłowy, prowadzony za pomocą sygnalizacji świetlnej.

Pierwszy na przejazd na czerwonym świetle zdecydował się kierowca citroena berlingo. Kilkanaście sekund później podobny krok postanowił wykonać kierujący volkswagenem. Zdenerwowany kierowca opla, który oczekiwał jako drugi przed sygnalizatorem, również nie czekał na zmianę świateł.

Czy sygnalizacja w tym miejscu funkcjonuje prawidłowo? Takie zapytanie skierowaliśmy do inwestora.

Jednocześnie przypominamy, że przejazd na czerwonym świetle to jedno z najniebezpieczniejszych wykroczeń, jakie może popełnić kierowca. Grozi za nie mandat w wysokości od 300 do 500 zł, oraz 6 pkt. karnych.

AKTUALIZACJA:

– Sygnalizacja działa poprawnie. Kierowcy muszą mieć czas, aby spokojnie przejechać w miejscu występowania utrudnień. Jeżeli samochód wjedzie na samym końcu zielonego światła, musi mieć czas na pokonanie tego odcinka – informuje Bartosz Wysocki, z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Rzeszowie.

30-04-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)