REKLAMA
REKLAMA

SANOK: Podawał się za amerykańskiego lekarza. Kobieta straciła oszczędności

Przestrzegamy przed tzw. „oszustwem nigeryjskim”. Proceder polega najczęściej na tym, że przestępcy na portalach społecznościowych czy randkowych, zawierają znajomość z przypadkowymi osobami. Gdy zdobędą ich zaufanie i sympatię, wyłudzają od nich pieniądze. Apelujemy o szczególną ostrożność przy zawieraniu wirtualnych znajomości.

Policjanci apelują o ostrożność przy zawieraniu wirtualnych znajomości oraz przestrzegają przed wysyłaniem nieznajomym osobom pieniędzy, przekazywaniem swoich danych osobowych, czy też informacji o kontach bankowych lub polisach ubezpieczeniowych. Tak zwane „oszustwa nigeryjskie” polegają na wciągnięciu ofiary w grę psychologiczną. Przestępcy, często na portalach społecznościowych, randkowych i aukcyjnych, zawierają znajomość z przypadkowymi osobami. Gdy zdobędą ich zaufanie i sympatię wyłudzają od nich pieniądze, stosując techniki wpływu i manipulacji.

W ostatnim czasie sanoccy policjanci otrzymali zawiadomienie o tego typu oszustwie. Z pokrzywdzoną nawiązał kontakt mężczyzna podający się za amerykańskiego lekarza pracującego w Syrii. Po pewnym czasie internetowej znajomości, oszust przekonał kobietę, że przechodzi na emeryturę i przyjedzie do Polski. Poprosił, aby odebrała nadaną przez niego paczkę. Następnie z pokrzywdzoną kontaktowali się rzekomi przedstawiciele firmy kurierskiej. Zapewniali, że przesyłka jest już w drodze, jednak konieczne było uiszczenie opłaty celnej. Kobieta, instruowana przez oszustów, wykonała kilka przelewów, tracąc w ten sposób swoje oszczędności.

Uwaga – przestępcy w sieci posuwają się do najróżniejszych metod. Mogą podawać się na przykład za żołnierza, lekarza, inżyniera, najczęściej z odległego państwa. Dlatego też pamiętajmy, że zawierając nowe znajomości, należy być ostrożnym. Naszą czujność powinna wzbudzić sytuacja, gdy osoba, którą dopiero co poznaliśmy, oczekuje od nas pieniędzy. Oszuści podczas korespondencji, czy rozmów telefonicznych, grają na emocjach i uczuciach. Wykorzystują litość, strach, lęk – wszystko po to, aby zmanipulować potencjalną ofiarę, zdobyć informacje o posiadanych oszczędnościach oraz doprowadzić do ich przekazania.

Oszuści, wywierając na swoich rozmówcach presję upływającego czasu, instruują jak, gdzie, i komu należy przekazać pieniądze, a potem kontakt się urywa. „Oszustwa nigeryjskie” podobnie jak oszustwa „na wnuczka” „policjanta” itp., są ciągle modyfikowane i mogą przybierać różne formy. Dlatego podczas zawierania nowych znajomości, w szczególności przez Internet, zachowajmy czujność i nie dajmy się nabrać oszustom! Jeżeli poznana w sieci osoba prosi nas o pieniądze lub opłacenie rzekomo nadanej przesyłki, najlepiej taką znajomość, jak najszybciej zakończyć.

Na co zwrócić uwagę, aby nie paść ofiarą „oszustów nigeryjskich”. Poniżej znajdują się przykłady kilku tzw. „legend”, którymi posługują się oszuści:

  • zostaliśmy zwycięzcami zagranicznej loterii, w której nie braliśmy udziału, możemy być pewni, że to oszustwo, taką informację należy potraktować jako spam i od razu usunąć;
  • otrzymaliśmy niespodziewanie wielomilionowy spadek po nieznanym krewnym, możemy być pewni, że jest to oszustwo;
  • obiecane spotkanie lub związek wymaga zainwestowania własnych środków z powodu równych nieoczekiwanych perturbacji – to też oszustwo.

KPP Sanok
Zdjęcie poglądowe

24-08-2022

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)