REKLAMA
REKLAMA

W 94 rocznicę Niepodległości Piłsudski na kasztance

TREPCZA. Kolejny raz uroczystości rocznicowe zaszczyci  swoją obecnością  sam „Naczelnik Piłsudski na słynnej kasztance”. Pomysł ten – jak wiele innych – wyszedł od najmłodszych uczestników, czyli dzieci i młodzieży szkolnej.

 

Pytani co ożywiłoby monotonię Święta Niepodległości, wspomnieli o spotkaniu z osławionym „twórcą niepodległej Polski”.  W rolę Naczelnika od trzech lat wciela się chętnie jeden z miejscowych gospodarzy – wielki miłośnik koni. Za każdym razem  stara się o jak najwierniejsze zewnętrzne upodobnienie do pierwowzoru ze znanych obrazów. Zadanie to jest trudnym wyzwaniem nawet dla zawodowych aktorów, mających dostęp do odpowiednich strojów i rekwizytów. Nagrodą za podejmowany trud i prowadzenie uczestników rocznicowych uroczystości od drzwi kościoła do Pomnika Niepodległości przez „Piłsudskiego na kasztance” są oklaski uczestników żegnające niezwykłego Gościa. Dzięki niemu wydarzenia sprzed 94 lat związane z odzyskaniem wolności – po ponad 100-letniej nocy niewoli – stają się wszystkim bliższe. Nie tylko dzieci, ale i dorośli podkreślają, że pojawienie się Naczelnika jest strzałem w dziesiątkę – czyni atmosferę uroczystości bardziej podniosłą. Nowym elementem tegorocznych uroczystości ma być odczytanie przez Naczelnika krótkiej „Odezwy do Rodaków”.

Oto jedna z propozycji, aby w często – jak mówią młodzi – „wiejące nudą” obchody rocznic narodowych wplatać elementy żywo nawiązujące do przeszłości, sprawiające zaangażowanie wielu ludzi i niosące zwykłą radość, która jest nieodzownym elementem prawdziwego świętowania. Taka lekcja historii Ojczyzny zapada głęboko w pamięć nie tylko najmłodszych…

Krzysztof Nowaczyński   Piłsudski na kasztance

Uroczystości rocznicowe  w Trepczy planowane są w sobotę 10 listopada 2012 roku w wigilię Święta Niepodległości,
początek godz. 17,00.

źródło: materiał nadesłany

05-11-2012

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)