Czy Sanok doczekał się najbardziej luksusowej ekipy odśnieżającej w Polsce? W mediach społecznościowych pojawił się film, na którym zielone Lamborghini z pługiem i piaskarką odśnieża ulice miasta. Widok robi wrażenie – supersamochód sunie po zimowej nawierzchni niczym pojazd z przyszłości.

Kadr z zimowej wizji Sanoka. Autor: Tomasz Sierocki / Facebook
Zanim ktoś uzna, że to nowy sprzęt sanockiego SPGK, uspokajamy: to nie wydarzyło się naprawdę.
Autorem filmu jest Tomasz Sierocki, sanoczanin zajmujący się na co dzień realizacją teledysków, filmów reklamowych oraz reportaży ślubnych. Materiał został wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji, o czym autor od razu poinformował w opisie posta.
– Niecodzienna sytuacja w moim mieście… ale Sanok spokojnie, to film stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji – napisał Tomasz Sierocki.
Tak wygląda zimowy Sanok w wizji stworzonej przez sztuczną inteligencję. Autor: Tomasz Sierocki / Faceboo
Efekt jest na tyle realistyczny, że część internautów mogła przez chwilę pomyśleć, iż miasto postawiło na naprawdę nietypowy sprzęt do walki ze śniegiem. Film szybko zyskał popularność i wywołał sporo uśmiechu wśród mieszkańców.

Kadr z zimowej wizji Sanoka. Autor: Tomasz Sierocki / Facebook
To kolejny przykład na to, jak AI coraz śmielej wkracza do świata wideo i jak łatwo dziś stworzyć obraz, który wygląda niemal jak prawdziwy. Na szczęście w tym przypadku nikt nie ucierpiał, a Sanok nadal odśnieżany jest w tradycyjny sposób… bez silnika V10.
Choć trzeba przyznać – widok Lamborghini na zimowych ulicach Sanoka byłby czymś, co zapamiętalibyśmy na długo.

Kadr z zimowej wizji Sanoka. Autor: Tomasz Sierocki / Facebook
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)