REKLAMA
REKLAMA

WARSZAWA: Mateusz Neckar zachwycił publiczność w Łazienkach Królewskich

O kolejnych sukcesach Mateusza Neckara z Sanoka informujemy regularnie, a młody akordeonista nie zwalnia tempa. W niedzielę, 11 stycznia, punktualnie o godz. 12.00, artysta wystąpił w jednej z najbardziej prestiżowych przestrzeni koncertowych w kraju – Łazienkach Królewskich w Warszawie.

Mateusz zaprezentował 20-minutowy recital w ramach cyklu koncertowego „Młodzi wirtuozi w Łazienkach. Koncert stypendystów Funduszu ZDOLNI”. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku sanoczanin został beneficjentem tego renomowanego programu stypendialnego.

Podczas występu publiczność mogła usłyszeć pięć zróżnicowanych stylistycznie utworów. W programie znalazły się:
Sonata F-dur Domenico Scarlattiego,
Iskry Maurycego Moszkowskiego,
Portret Strawińskiego z cyklu Portrety kompozytorów Wołodymyra Runczaka,
a także dwie autorskie kompozycje Mateusza Neckara: Walc jazzowy oraz Kaprys nr 1.

Recital został nagrodzony ogromnymi brawami, a jego odbiór szybko wykroczył poza mury Łazienek Królewskich. Koncert był transmitowany na żywo, dzięki czemu występ młodego artysty spotkał się z szerokim odzewem nie tylko w Polsce, ale i za granicą.

Szczególnie wymownym dowodem uznania była recenzja, którą Mateusz otrzymał za pośrednictwem mediów społecznościowych prosto z Kijowa. Wołodymir Runczak – kompozytor jednego z wykonanych utworów – napisał:
„Drogi Mateuszu. Bardzo dziękuję za wspaniałe wykonanie mojego utworu! Życzę dalszych sukcesów!”

Występ w Warszawie przyniesie także kolejne efekty artystyczne. Pokłosiem koncertu będzie profesjonalne nagranie recitalu oraz sesja fotograficzna. W ramach Funduszu ZDOLNI Mateusz Neckar weźmie również udział w warsztatach mistrzowskich prowadzonych przez wybitnych artystów i pedagogów różnych specjalności.

Koncert w Łazienkach Królewskich to kolejny ważny punkt na imponującej mapie osiągnięć młodego muzyka. Niedawno informowaliśmy o jego wielkim sukcesie konkursowym w Serbii.

Belgrad szczęśliwy dla Mateusza Neckara. Internetowy Mistrz Świata z Sanoka

Patrząc na tempo rozwoju kariery Mateusza Neckara, jedno jest pewne – Sanok ma powody do dumy, a o tym nazwisku jeszcze nie raz będzie głośno na najważniejszych muzycznych estradach.

fot. nadełsane

16-01-2026


Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)