BIESZCZADY: Dwie interwencje jednej nocy. Dorośli pili alkohol, w domu były dzieci
Miniony weekend w powiecie bieszczadzkim przyniósł dwie bardzo podobne i równie niepokojące interwencje. Policjanci z ustrzyckiej komendy dwukrotnie musieli wkraczać do domów na terenie gminy Czarna, gdzie dorośli opiekunowie, zamiast zapewniać dzieciom bezpieczeństwo, urządzali alkoholowe libacje. W obu przypadkach szybka reakcja mundurowych pozwoliła zapobiec potencjalnemu zagrożeniu zdrowia i życia najmłodszych.
Pierwszy sygnał o niebezpiecznej sytuacji wpłynął do dyżurnego w niedzielę około godziny 20. Funkcjonariusze zostali wezwani do awantury między małżonkami. Na miejscu zastali 32-letniego mężczyznę i 36-letnią kobietę, którzy mieli pod opieką troje małoletnich dzieci. Badanie alkomatem wykazało u obojga rodziców blisko promil alkoholu w organizmie. Dzieci natychmiast przekazano pod opiekę trzeźwych członków rodziny.
Zaledwie dwie godziny później, w tej samej gminie, doszło do niemal identycznej sytuacji. Tym razem policjanci zastali w domu 44-letnią matkę, jej 38-letniego partnera oraz 11-letnie dziecko. Badania potwierdziły, że oboje dorośli byli pod wpływem alkoholu, a u kobiety urządzenie pomiarowe również wskazało blisko promil. Chłopiec, podobnie jak dzieci z poprzedniej interwencji, trafił pod opiekę odpowiedzialnych osób trzecich.
Obie sprawy trafią teraz do sądu rodzinnego, który dokładnie przeanalizuje sytuację opiekuńczą w tych domach. Policjanci przypominają, że sprawowanie opieki nad dziećmi w stanie nietrzeźwości to nie tylko skrajna nieodpowiedzialność, ale przede wszystkim narażenie ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Za takie postępowanie grożą surowe konsekwencje prawne, z ograniczeniem lub utratą praw rodzicielskich włącznie.

źródło: KPP Ustrzyki Dolne
16-03-2026
Udostępnij ten artykuł znajomym:
Udostępnij
Napisz komentarz przez Facebook
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz