REKLAMA
REKLAMA

Czy SOR w Sanoku został zamknięty? Publikujemy oficjalny komunikat szpitala

SANOK. W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieoficjalnymi informacjami dotyczącymi rzekomego zamknięcia Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Sanoku, dyrekcja placówki udostępniła oficjalny komunikat przedstawiające stan faktyczny.

fot. Powiat Sanocki

Dokument skierowany do Wojewody Podkarpackiego oraz podmiotów systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego jednoznacznie wskazuje, że Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR) nie został zamknięty i kontynuuje swoją działalność.

Czasowe ograniczenie przyjęć chirurgicznych

W poniedziałek, 29 czerwca 2026 roku, na terenie placówki wprowadzono krótkotrwałe, selektywne ograniczenie w strukturze pracy oddziału. Wynikało ono z przejściowych braków kadrowych w części urazowo-chirurgicznej.

Zgodnie z pismem podpisanym przez Dyrektora SPZOZ w Sanoku, mgr. Grzegorza Panka, ograniczenie przyjęć dotyczyło wyłącznie pacjentów ze schorzeniami chirurgicznymi i obowiązywało w godzinach od 15:05 do 20:00.

Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Sanoku.  fot. Grzegorz Izdebski

Funkcjonowanie oddziału i bezpieczeństwo pacjentów

Dyrekcja szpitala podkreśla, że przez cały ten czas bezpieczeństwo mieszkańców nie było zagrożone, a SOR realizował swoje zadania. Pacjenci w stanach nagłego i bezpośredniego zagrożenia życia byli przyjmowani bez żadnych ograniczeń. Wszystkie pozostałe obszary działalności Szpitalnego Oddziału Ratunkowego funkcjonowały w trybie normalnym.

W wyznaczonych godzinach zwrócono się jedynie z prośbą do zespołów ratownictwa medycznego o niekierowanie do sanockiego SOR-u pacjentów ze schorzeniami chirurgicznymi, z wyłączeniem przypadków bezpośredniego zagrożenia życia.

O zaistniałej sytuacji i procedurach powiadomione zostały właściwe organy oraz okoliczne jednostki systemu opieki zdrowotnej, w tym Dyrektor POWNFZ, Wojewódzki Koordynator Ratownictwa Medycznego, Dyspozytornia Medyczna w Rzeszowie, Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe oraz szpitale w Lesku, Brzozowie, Krośnie i Ustrzykach Dolnych.

Szpital apeluje o niepowielanie niezweryfikowanych wiadomości i opieranie się wyłącznie na oficjalnych komunikatach i dokumentach instytucji medycznych.

Poniżej znajduje się treść oficjalnego dokumentu w tej sprawie:

źródło: SPZOZ w Sanoku

30-06-2026


Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

CHORE !!!2026-06-30 12:15:07
0 0
To jest URWA niepojęte !!! Wielcy medycy kształcą się z naszych podatków, skończą studia, odbębnią staż bo muszą i pyk za granicę albo prywatna klinika... to jest wyrachowany biznes a nie powołanie i pomoc ludziom. Uczysz się za publiczne pieniądze czyli pieniądze nas wszystkich to masz pracować w publicznych szpitalach i kropka. Nie pasuje, to opłać sobie sam studia i wtedy droga wolna
Odpowiedz
Przecież niektórzy kończyli edukację na Ukrainie ?2026-06-30 13:44:33
0 0
Przecież niektórzy kończyli edukację na Ukrainie ?
Odpowiedz
ile zadłużony jest szpital w Sanoku 2026-06-30 13:45:36
0 0
i ile tam zarabiają lekarze - może Pan dyrektor się wypowie w tej kwestia
Odpowiedz
od lat ze szpitali w Polsce wyciągana jest kasa na pensje2026-06-30 13:46:49
0 0
w końcu i tu niebawem dowiemy się prawdy ?
Odpowiedz
Paradoksy sluzby zdrowia..2026-06-30 14:07:53
0 0
..to nie lewica przez dwa lata zrujnowala sluzbe zdrowia to PIS przez 8 lat doprowadzil do degrengolaty szpitali ,dodam jeszcze zeby za dyzur lekarzowi placili nie 1500 - 5000 zl a najlepiej okragle 10 tys zl za 24 godziny
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)