REKLAMA
REKLAMA

Groźne dachowanie samochodu (ZDJĘCIA)

BIESZCZADY24.PL : W sobotnie popołudnie, 31 października 2026 roku o godzinie 17:44, dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Ustrzykach Dolnych odebrał zgłoszenie o wypadku samochodu osobowego w miejscowości Jureczkowa.

Po przybyciu pierwszych zastępów potwierdzono, że doszło do zdarzenia z udziałem jednego pojazdu osobowego, w którym ucierpiała jedna osoba. Działania ratowników z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jureczkowej, którzy na miejsce udali się sześcioosobowym zastępem wozem VW Crafter GLBA-RT, polegały w pierwszej kolejności na zabezpieczeniu terenu akcji oraz niezwłocznym udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy (KPP) osobie poszkodowanej.

Z uwagi na zapadający zmrok, strażacy oświetlili miejsce zdarzenia, aby zapewnić bezpieczne i sprawne prowadzenie działań wszystkim zaangażowanym służbom. W późniejszej fazie akcji, ze względu na utrudnienia na drodze, wprowadzono ruch wahadłowy, a strażacy zajęli się kierowaniem pojazdami. Poszkodowana osoba została przekazana przybyłemu na miejsce Zespołowi Ratownictwa Medycznego.

W trwającej akcji ratowniczej wzięły udział zintegrowane siły i środki z całego powiatu, wykazując się wzorową współpracą międzyresortową:
• OSP KSRG Wojtkówka
• Ochotnicza Straż Pożarna w Jureczkowej
• Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Ustrzykach Dolnych (2 zastępy)
• Zespół Ratownictwa Medycznego
• Policja
• Straż Graniczna

Dzięki sprawnej koordynacji działań wszystkich służb, zagrożenie zostało szybko opanowane, a poszkodowany trafił pod opiekę lekarzy. Na czas prowadzenia czynności dochodzeniowych przez policję ruch w miejscu wypadku był częściowo zablokowany.

Foto:  Facebook / OSP KSRG Wojtkówka

07-11-2026


Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Komentarze wyróżnione:
(zarejestrowanych czytelników)

kierowca2026-11-07 15:40:13
0 0
Nie wiem, co było przyczyną wypadku. Jeśli była to brawura, to odebrać prawo jazdy na wiele miesięcy. Później przyszły kierowca niechaj nauczy się prowadzić taczki, rower (zaznaczam- prowadzić). Następnie może prowadzić samochód pod nadzorem do prędkości 30 km/h. Po drogach naszych jeżdżą bardzo nieodpowiedzialni kierowcy. Wiozą ze sobą śmierć. Potrzebny jest na nich mocny bat do skutku, by zrozumieli choć trochę.
Odpowiedz
Pokaż więcej komentarzy (0)
Pokaż więcej komentarzy (0)