ALARM DLA SOLINY: Bezprawiem w las otulinowy
Wśród mieszkańców Bieszczadów wzbudza oburzenie nieoficjalna informacja, że lokalna prokuratura zamierza umorzyć sprawę wycięcia olbrzymiego obszaru lasu otulinowego na górze Jawor nad Jeziorem Solińskim.
Łącznie około 400 dorodnych drzew. Mówi się, że wycinka drzew przez Ryszarda Sobiesiaka w Zieleńcu pod budowę wyciągu narciarskiego, w stosunku do barbarzyństwa, jakiego dokonano w Solinie, to małe piwo.
O tym, że terenami nad Jeziorem Solińskim zawładnął układ, nad którym parasol ochronny roztoczyli niektórzy prokuratorzy, sędziowie oraz prominentni politycy i urzędnicy mówi się od dawna. Niektórzy jego członkowie poczuli się tak pewnie i są tak bezczelni, że mówią wprost: – nawet w sądzie w Krośnie jesteśmy w stanie załatwić każdą sprawę.
Aby nikt nie miał wątpliwości, że nie rzucają słów na wiatr, zrobili kilka pokazówek. Najgłośniejsza z nich, to rozpatrzenie w jednym z podkarpackich sądów jednej ze spraw po myśli jednego z członków układu w tempie ekspresowym, dosłownie z dnia na dzień. Ta swoista demonstracja siły, bo każdy wie, ile czeka się w sądzie na rozpatrzenie sprawy, miała przekonać ludzi, którym leży jeszcze interes społeczny i państwa, aby spasowali. Dlatego nieoficjalna informacja wydaje się być bardzo prawdopodobna.
Sprawa wyrębu otulinowego lasu nad Soliną jest przerażająca w swojej wymowie. Najpierw znalazł się urzędnik, który ów las wbrew oczywistym faktom przekwalifikował na zakrzaczenie. Według własnego widzimisie uznał, że dorodne drzewa, to nic nie warte krzaki. Dokonane zostało więc pierwsze przestępstwo i ów urzędnik powinien w państwie prawa z dnia na dzień stracić pracę i odpowiedzieć za dokonanie przestępstwa na szkodę wielkiej wartości mienia gminnego lub państwowego. Nic takiego jednak się nie stało. Ale dzięki temu jego przełożeni mogli sprzedać działkę komu trzeba za śmieszne pieniądze, bo nikt przy zdrowych zmysłach działki, na której znajduje się las otulinowy nie kupi. Nie może przecież na niej poczynić żadnej inwestycji, a o manipulacji urzędnika wiedziała ograniczona liczba osób.
Przełożeni owego urzędnika zadbali również, aby nabywca nie musiał sporządzić raportu oddziaływania na środowisko w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, bo to mogłoby zagrozić gangsterskiej inwestycji. Sprytnie podzielili działkę na dwie części i inwestor na podstawie tego manewru prawnego może postawić zaplanowany kombinat wczasowy bez tego raportu. Przełożeni owego urzędnika zadbali również poprzez prawne żonglowaniem terenem, aby stroną w staraniu się o pozwolenie nie był np. Zespół Elektrowni Wodnych Solina-Myczkowce. To najlepiej świadczy, że byli z nim w zmowie i także powinni zasiąść na ławie oskarżonych.
Kiedy sprawa się stała głośna i jak mówi się w Bieszczadach dla pozoru musiał zająć się nią jakiś prokurator, aby był czas na usunięcie śladów przestępstwa, aby śladu nie zostało po tym, że zbocze góry Jawor porastał najprawdziwszy las. Teraz gdy specjalne maszyny powyrywały korzenie drzew, postanowiono sprawę umorzyć. Według zainteresowanych nikt nie będzie mógł udowodnić, że wycięto najprawdziwszy las, a więc prokurator wykonał swoje zadanie. Spozorował śledztwo i dał cenny czas na zacieranie śladów przestępstwa. Taki wniosek nasuwa się sam.
Nie przewidziano jednego, że znaleźli się ludzie, którzy zrobili zdjęcia na miejscu dokonania przestępstwa. Bo tak to należy nazwać, co uczyniono. Widać na nich dziesiątki dorodnych drzew, które na pewno nie były krzakami.
Widząc, co się dzieje, widząc, że organy ścigania i wymiar sprawiedliwości w Lesku, Sanoku i Krośnie nie są zainteresowane wyjaśnieniem sprawy zwracam się do Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie, a nawet samego prokuratora generalnego, by zajęli się sprawą i rozbili bieszczadzki układ przestępczy, w którym znajduje się mnóstwo wpływowych osób. Jako dowód w sprawie można wykorzystać zamieszczone na stronie www.henryknicpon.pl zdjęcia. Zwracam się również do mediów, by zajęły się sprawą. Zwracam się również do organizacji ekologicznych, by siłą swojego autorytetu wymusili na właściwych władzach wstrzymanie inwestycji, a w miejsce wyciętego lasu otulinowego, został zasadzony nowy.
W tej sytuacji przejęcie śledztwa przez policję i prokuraturę spoza powiatów południowego Podkarpacia, będzie na rękę zatrudnionym tu policjantom i prokuratorom. Gdyby się okazało, że nie było przestępstwa, nikt nie będzie posądzał ich o działanie w układzie. Takie rozwiązanie jest korzystne również dla osób, którzy wycięli las. Gdyby się okazało, że zrobili to zgodnie z prawem, nikt ich nie będzie posądzał, że przekupili organy ścigania. Jest również korzystne dla urzędnika, który w dokumentach przemienił las otulinowy na krzaki oraz jego przełożonych. Być może okaże się, że nie naruszyli prawa i wywiązali się wzorowo ze swych obowiązków, no i dzięki temu każdemu będą mogli popatrzyć w oczy.
Henryk Nicpoń
www.henryknicpon.pl








17-05-2012 : 12:00
Imieniny obchodzą: 








Tzw. Las nad Zaporą Solinska to nie żadna Puszcza Białowieska, i chwała tym wszystkim którym chce się jeszcze chcieć. Sztuczny zalew i jego otoczenie ma być miejscem rekreacji i wypoczynku. Wszyscy zainteresowani zielenią powinni się udać na teren Parku Narodowego. Decyzja prokuratury słuszna.
Oceń komentarz:
19
76
abba a myslisz, że skąd się wziął tytuł piosenki W. Gąsowskiego ” Zielone wzgórza nad Soliną” własnie z tych zielonych drzew które dookoła zalewu porastaja. taka wycinka nie powoduje nic dobrego dla zalewu a jedynie robi miejsce pod kolejne punkty do nabijania kasy bo zapewne temu miało to służyć. Uważam, że takie miejsce jak Zalew Solinski zasługuje na troche szaczunku i pozostawienie trochę dzikiej przyrody wokół niego aby twoje, moje dzieci za x lat mogły tak samo sie cieszyc z niego jak my teraz a nie przyjezdzać nad soline aby podziwiać tylko wszechobecne bary, sklepy hotele motele itd. Nie uważasz tak?
Oceń komentarz:
34
7
Ty się słyszysz co ty piszesz !!!
Oceń komentarz:
3
14
proponuję zainteresowac tematem gazetę fakt, uwaga TVN lub innego rodzaju „służby” które zajmują się tropieniem takich afer – napewno więcej zdziałają niż ten artykuł!!!
Oceń komentarz:
32
4
Ale ty jesteś głupi! O Matko! Ile Ty masz lat, że wierzysz w takie bajdy! Szok!
Oceń komentarz:
0
0
przemienil las otulinowy na krzaki ….dobry z niego czarodziej
Oceń komentarz:
19
3
A co na to ekolodzy????
Oceń komentarz:
4
7
To co się dzieje w obrębie zalewu Solinskiego to jest zgroza .. wszyscy właściciele tych pseudo- budek ze chinskimi śmiecami i te gastronomie to pazerni jedynie na kase .. ciule
Solina ….a tam ciupagi (?) zakopianskie sztuczne cycki i penisy …..co to Ku3@#$ ma być ?? …..czy nie ma jakiego nadzoru nad tym co się sprzedaje?? nadzoru nad dbaniem o wizerunek bieszczadów. Gdzie się podział duch bieszczadów ….na solinie go od dawna nie ma …Cypel w Polanczyku od kilkunastu lat tylko tam jezdziłem ale to co zobaczyłem w tamtym roku i w tym to jest nie do pomyslenia …..co za po#@@#by ustwili rowerki na całej długosci plazy …….na gorce jakas sztuczna płatna plaza ….zabotonowane wszystko i wszedzie …wycięte drzewa i postawione ….budki z czym? z gów@##@ bo tego sie jesc nie da ..i prosze was ….rzeszowiaki poznaniaki warszawiaki !!!! NIE przyjezdzajdzie w bieszczady …deptajcie i obsrywajcie swoje krzaki ….może wtedy wreście bieszczady znowu będą takie jakie powinny być ….
Oceń komentarz:
47
3
Zajmij sie swoim „miastem” buraku.Wy buraki z brzozowa jesteście na prości na pobyt w Bieszczadach.Na swoim portalu się wypowiadaj tępaku.
Oceń komentarz:
3
30
Niedawno pisaliśmy, że zbiornik retencyjny Solina to szambo.Na miejscu wyciętych ewidentnie drzew powstanie obiekt rekreacyjny, który zasili wydatnie retencyjne szambo,bo umowa na wywóz fekalii będzie ale wszyscy wiedzą,że posiadacze oszczędzać na wszystkim.Każde wycięte drzewo nieowocowe kosztuje. Ciekawe ile i komu zapłacono w tym wypadku, no i co na to Dyrekcja ( ponoć) Państwowych Lasów.
Oceń komentarz:
29
1
Gdzie byli ekolodzy przypinający się do drzew!!! Jak mają w tym interes i nikt im nie zapłaci to się przypinają a jak dostaną w łapę to przymykają oczy takie to są te nasze organizacje ekologiczne.
Nie ma rady wzywać telewizje niech robią program i to nie sanocki dziennik czy tv Rzeszów a TVN w programie uwaga lub coś w tym stylu do warszawskiej prokuratury jak w Rzeszowie nie pomoże niech im to nie ujdzie na sucho bezczeszczenie lasu na własne korzyści. Niech potracą posady wielkie szychy bo to już staje się obrzydliwe ta cała korupcja i te ustawki . Wstyd.
Oceń komentarz:
14
0
to moze sie ktos jeszcze zainteresuje wycinka masowa lasów w okolicy werlasu zawozu i okolic jeziora ,gdzie tna wszystko co popadnie ,tiry nocami wywoza drzewo a dzialki wyciete sprzedaja tylko kto widzi te pieniadze ,ktos sie dopadl do koryta i gorzej jak swinia zre wszystko ,to skanadl na skale swiatowa ktos sie bogaci a ludzie miejscowi na chleb nie maja i drzewa na zime tez.Moze ktos ta sprawe wkoncu ruszy.A drogi dlaczego sa zniszczone -bo tiry jezdza przeładowane najlepiej w nocy a gdzie nasza policja -spi albo lapie rolnikow wracajacych ze swoich gospodarstw.
Oceń komentarz:
20
0
Panie Henryku-podzielam opinie,najlepiej do Uwagi w TVN sprawe doniesc,dziennikarze sledczy sprawe wyjasnia-zapewniam
Oceń komentarz:
19
3
Las otulinowy, co to takiego???, otulina leśna dla zbiornika solińskiego – z tego nawet koń się uśmieje. Ktoś tu widać miesza ludziom w głowach. Bieszczadzki Park Narodowy od Jawora oddalony jest w linii prostej ponad 40 km
)). Kto słyszał o „otulinie” która by miała taaaaką szerokość
Oceń komentarz:
6
21
Panie Gajowy nie wiem dlaczego miesza w głowach, mówmy o bezprawiu a nie o nieistotnych szczegółach. Jestem przekonany że to bezprawie i takie działania powinny być napiętnowane. Grupa działająca w taki sposób powinna być zlokalizowana i przykładnie ukarana. Nie powinno się tworzyć faktów dokonanych które przyschną. Jeśli na to pozwolimy to będziemy mieli w Polsce Białoruś a nie do takich standardów chcemy iść.Pan Pnie Gjowy powinien być tego przykładem.No chyba że należy pan do tej Grupy?
Oceń komentarz:
3
1
nie ma o co szału robić. Rzymianie wycięli drzewa prawie w całej anglii i nikogo to nie obchodzi, wszyscy żyją jakoś. Uważam podobnie jak przedmówca. Pięknie nad soliną, byłem tam rok temu, ale nie dajmy się zwariować.
Oceń komentarz:
3
20
Co to niby ma otulać. Skończy się tylko picie taniego wina po krzakach.
Oceń komentarz:
4
17
Szczególnie jeden argument miłośników zieleni zasługuje na uwagę – piosenka Gąsowskiego „Zielone wzgórza nad Soliną”, przy takim myśleniu Polska może faktycznie zostać niedługo drugą Irlandią – bo wszyscy skończmy na zielonej trawie, lub wedle uznania na wzgórzach
. Oszołomów ci jednak u nas dostatek.
Oceń komentarz:
9
8
do brzozowianin „ze chinskimi”? i jak cos ci sie nie podobalo w tamtym toku to po cholere pojechales w tym ….dobrze wiedziales ze nic sie nie zmieni skad wiesz ze budki z gownem? jadles chyba tak bo wiesz warszawiaki nie jedzcie w bieszczady!!!!!!!!!! babarbary beda gowno jesc w barach co gowno sprzedaja jak bys mial bar to tez bys gowno sprzedawal zeby zarobic KONIEC bo wymiotowac sie chce jak sie was czyta
Oceń komentarz:
2
14
Ps . nie mialem czasu na znaki interpunkcyjne ale madry zrozumie z wyjatkiem RBR:)
Oceń komentarz:
0
12
Nie miałeś czasu bo nikogo nie szanujesz i wszystkich masz w d… .
Oceń komentarz:
10
0
TVN raczej tego nie weźmie. Za bardzo przypomni to Sobiesiaka, a to jak wiadomo zaprzyjaźniona telewizja.
Oceń komentarz:
13
5
NIGDY RBR A mi się chce wymiotować jak czytam twój żałosny komentarz. Człowieku pisz zrozumialej i używaj interpunkcji bo wogóle nie wiadomo o co tobie chodzi
Oceń komentarz:
11
2
To co dzieje sie nad jeziorem solińskim to śmiech na sali. Władza dba tylko o prywatne interesy, daje pozwolenie na budowę gastronomi tylko tzw”grubym rybą” by miec z tego korzyści ale nie dla gminy. Solina jest jedną z najbogatszych gmin w Polsce a nie ma oczyszczalni ścieków…:/ ludzie za chwilę zasrają ten Nasz zbiornik bo gmina nic nie robi. Wystarczy stanąć na zającu lub przejść się po brzegach..:/ Makabra!!! Władzo zróbcie coś z tym!!! Przecież są różnego rodzaju dotacje unijne jak nas na to nie stać!!!
Oceń komentarz:
15
0
MOJA MAME POTRACILA BABKA NA PRZEJSCIU DLA PIESZYCH,GDZIE PRZESZLA 3/4 PASOW I CO ??? SPRAWA UMOZONA BO WTARGNELA NA PRZEJSCIE !!!
Oceń komentarz:
12
0
Teren jest wybitnie pod inwestycje turystyczne. Jest tu miejsce i na hotel Golebiewski i stoki narciarskie Sobiesiaka. Solinę stać na to żeby dorównać Wiśle czy Zakopanemu. Bieszczady mają przyciągać turystów przez cały okrągły rok !. Bez urazy – drewniane budki podbierające zaporę i mnisi sprzedający święte obrazki nie dadzą żadnej perspektywy do rozwoju tego regionu. Do roboty. Bez polskiego piekła i zawiści. Dajmy szanse polskiemu kapitałowi, zanim zrobi to ktoś inny !
Oceń komentarz:
9
3
Zbiornik jest totalnie niszczony przez PZW, który zarybia go masą karpia i suma. Karp ryje dno i zamula zbiornik. Sum i karp z prywatnych stawow do zalewu. Ryby coraz gorzej biora. Wiekszośc narzka. Kilka kilka lat wstecz było dużo lepiej. o tego gdy jest tarło spuszcza sie na wiosne najwięcej wody. Ikra zostaje na brzegu.
Oceń komentarz:
10
0
Ludzie czytajcie ze zrozumieniem. Przecież nie chodzi tu o żadną ekologię. Niektórzy lokalni biznesmeni poczuli oddech konkurencję i boją się teraz o utratę korzyści. Dla mnie jako konsumenta/turysty ważna jest przede wszystkim cena i jakość. Dajcie się manipulować tylko jednej stronie, która przez 20 lat darła z was baty nie inwestując nic, nawet w ŚRODOWISKO Naturalne !. Niech wygra najlepszy
Oceń komentarz:
5
0
ZŁODZIEJE NA STANOWISKACH ??? POLICYJNYCH PROKURATORSKICH SĘDZIOWSKICH ITD TO NORMA W TYM KRAJU CI LUDZIE WYSŁUGUJĄ SIĘ NIEJEDNOKROTNIE MAFIJNYM UKŁADOM A WSZYSTKO PO TO ABY OGRABIĆ RESZTĘ LUDZI Z PIENIĘDZY
Oceń komentarz:
15
1
Takie rzeczy za PRL-u były nie do pomyślenia! Komuno wróć!
Oceń komentarz:
2
5
Za komuny kradli wszyscy,a teraz tylko wybrani.
Oceń komentarz:
9
2
hehehehe…dobre^^
Oceń komentarz:
0
0
KTO KUPIŁ TA DZIAŁKĘ I ZA ILE I OD KOGO ? KTO SPRZEDAWAŁ DZIAŁKĘ I GDZIE JEST INFO O PRZETARGU ??
Oceń komentarz:
4
0
za komuny było w Polsce 99,9 % wierzących i ochrzczonych a ty piszesz że wszyscy kradli, nie ładnie Kuzynie, bardzo nie ładnie
Oceń komentarz:
4
0
Wszystkich którzy komentują mój wcześniejszy wpis pozdrawiam. Swoją drogą mieszkam w Brzozowie ale nigdy nie obrażam nikogo z Sanoka, tak jak ” Piotrek ” i „nigdy RBR „
Oceń komentarz:
5
0
Nie twierdzę ze w tej sprawie nie było przekrętów i że nie złamano prawa ale jak już ktoś kto jest dziennikarzem pisze artykuł twierdząc że łamiąc prawo w wycince uczestniczył: „układ, nad którym parasol ochronny roztoczyli niektórzy prokuratorzy, sędziowie oraz prominentni politycy i urzędnicy” to obowiązkiem dziennikarza było napisać choćby to kto z imienia i nazwiska umorzył postępowanie w tej sprawie i dlaczego? Wystarczył jeden telefon do prokuratury i autor dziennikarz miałby odpowiednią wiedzę, bo tekst umorzenie jest jawny o czym wie każdy średnio inteligentny dziennikarz. Dziennikarz autor artykułu tego jednak nie uczynił zadał sobie trud napisania czegoś, co nazwę pseudo artykułem, napisał że ktoś komuś coś że ktoś coś mataczył i pozmieniał przepisy, że ktoś kogoś kryje, że była demonstracjasiły itp.same ogólniki bez jakiegokolwiek nazwiska nawet bez incjałów. Można powiedzieć, że są to niczym nie potwierdzone plotki rodem z magla. Autor podpisał się pod tym pseudo artykułem z imienia i nazwiska pomimo że boi sie napisać konkretów, podpisał się tylko po to by zrobić szum wokół własnej osoby i swojej strony internetowej! Zamiast tracić czas na pisanie tego pseudo artykułu wystarczało w internetowej wyszukiwarce wpisać „Departament Ochrony Przyrody” lub „Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska” i już pan dziennikarz miałby adresy do instytucji i osób, które przede wszystkim powinien o tej (jego zdaniem) aferze poinformować. Czy to uczynił nie wiemy bo dziennikarz ani słowem nie wspomniał o jakichkolwiek próbach informowania jakiejkolwiek instytucji zajmującej się ochroną środowiska czy przyrody o tej aferze.
Autor było nie było dziennikarz pisze, że wycięto las otulinowy! Od kiedy to góra Jawor jest w jakiejkolwiek otulinie? Jak widać autor nie ma zielonego pojęcia co to jest otulina a twierdzi że wycieto lat otulinowy! Dla Bieszczadzkiego Parku Narodowego jedyną naturalną otuliną jest Park Krajobrazowy Doliny Sanu i nie obejmuje on terenu, na którym wycięto te drzewa! Wystarczy zapoznać się dokładnie z mapą Parku Krajobrazowego Doliny Sanu by dowiedzieć się, że otulinowy las na jaworze to wymysł autora: http://www.parkikrosno.pl/parki/park,krajobrazowy,doliny,sanu/_/cd25112a5efb589c/
Gdyby pan dziennikarz zapoznał się z Ustawią z dn. 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody dowiedział by się co to jest otulina i że otulina jest zdefiniowana jest jako strefa ochronna granicząca z formą ochrony przyrody i wyznaczona indywidualnie dla form ochrony przyrody w celu zabezpieczenia przed zagrożeniami zewnętrznymi wynikającymi z działalności człowieka. Dowiedział by się że w myśl ustawy o ochronie przyrody otulinę wyznacza się obligatoryjnie dla parków narodowych, podczas gdy przy innych formach ochrony przyrody np. rezerwat przyrody, park krajobrazowy – warunek ten nie jest konieczny.
Wychodzi, że mniemaniu dziennikarza autora tego artykułu sztucznie utworzony Zalew Soliński zwany „jeziorem Solińskim” jest parkiem narodowym lub rezerwatem, wokół którego jest otulina i dlatego ów wycięty las został wycięty wbrew prawu bo był lasem otulinowym.
Mogę zrozumieć, że autor chciał bronić lasu (lasy we Bieszczadach zawsze należy bronić przed wycięciem) a przy okazji wypromować siebie tyle, że nie robi się tego w tak nierzetelny sposób pisząc artykuł o wycince lasu, (który nazwał otulinowym) zawierający zero rzetelnych konkretnych informacji i same plotki.
Oceń komentarz:
11
2
Tym którzy wycieli ten kawałek lasu, powinno sie tak samo wyciąć kawałek czasu z życia czyli do wiezienia z nimi!!! Bo uczciwy człowiek jak wytnie drzewo na swojej działce starsze niż 10 lat to placi ogromne odszkodowanie na rzecz państwa. Średnio 100tys złotych. Niech teraz zapłacą za każde drzewo zobacza jak to boli!!!
Oceń komentarz:
5
1
Panie Henryku ! Miej Pan litość dla swoich czytelników.Zapewne słyszał Pan o właściwości miejscowej w polskim ( nie tylko) prawie.Oznacza to ni mniej, ni więcej, że Solina nadal leży w powiecie leskim.Organy (tfe…) ścigania w Lesku nie podlegają tym w Ustrzykach lub w Sanoku.Również nie mogą ich dowolnie wyręczać w ściganiu kogokolwiek, w tym złodziei i bandytów.Reasumując władza zwierzchnia wymienionych organów mieści się w Rzeszowie – stolicy województwa. Na marginesie lub poza nim dodam, że każdemu mieszkańcowi gminy wiejskiej Sanok wolno się tytułować „wel” Brzozowianin lub Sanoczanin.Pozdrawiam.
Oceń komentarz:
2
1
Ta bogata gmina ma trzy oczyszczalnie, buduje się czwarta. zanim coś napiszecie to upewnijcie się, że macie wiadomości prawdziwe
Oceń komentarz:
7
0
Panie Henryku gratuluje ! panu odwagi bo ciezko sie z takimi rekinami potykac Oby udalo sie panu zainteresowac sprawa media Powodzenia
Oceń komentarz:
4
5
Z zapodanego linku przez autora Nicponia wynika, że osoba jest po studiach prawniczych i dziennikarskich (sic!), ale zajmuje się zarobkowo prowadzeniem handlu obwoźnego na zaporze. Co można wytłumaczyć jedynie interesownym, a nie ekologicznym zainteresowaniem całą sprawą.
Oceń komentarz:
5
0
Czytając powyzsze bzdety nie wiem czy się śmiać czy płakać. Autor jest bez nijakiej wiedzy o obszarach chronionych w Bieszczadach. I ten pan skończył studia prawnicze? Pożal się Boże takiego absolwenta! Otulina? Panie Nicpoń! Troszkę trudu i można znależć tego typu informację! Pana współpracownik niejaki J.J. już się sądownie przekonał co oznacza nieprawdziwość składanych i wymyślonych zarzutów. I co? Kolej na Pana? Wrzaski na tym forum, będące skutkiem Pana obsesji są powalające. Tak to jest jak się nie zna całości zagadnienia a chcąc zabłysnać na forum pisze się tego typu bzdety.Dlaczego Pan nie pofatygował sie aby sprawdzić wiarygodność stawianych przez Pana zarzutów? I Pan się ma czelność nazywać dziennikarzem? Widocznie nie ma Pan pojęcia jakie idee przyświecają prawdziwemu dziennikarstwu. Jest mi za Pana wstyd.
P.S. Czy wie Pan jak się nazywa ludzi Pana pokroju?
Oceń komentarz:
6
1
Moze by sie wypowiedzial rzecznik prokuratury w Lesku.
W tej chwili znamy wersje pana Nicponia,a moze ktos go wpuscil
w otuliny/maliny/.
Oceń komentarz:
0
0
ale kwas, żeby tylu luda dało się ogłupić na ekologiczne argumenty straganiarza spod zapory
Oceń komentarz:
4
0
byłem, widziałem, prace spychaczem po usunięciu gałęzi z trzebowiska posuwają się raźno do przodu, może w przyszłym sezonie stanie tu nowy piękny obiekt
Oceń komentarz:
3
1
Pan Sobiesiak ze Zbychem i Mirem pokazali jak to się robi, to i naśladowcy się znaleźli.
Oceń komentarz:
1
3
masakra… jak można ! Takich powinni posadzić na długie lata! No ale policja i tak woli wlepiać mandaty dla pijących sobie spokojnie piwko nastolatków ! boją się takich rzeczy!
Oceń komentarz:
1
0
co tam pare drzew a jak powstanie agro dla turystuw to nikt nie bedzie patszyl ze kiedys roslo tyle drzew a i beda placone podatki i leprzy budzet panstwa
Oceń komentarz:
0
0
Możecie mi naskakać mam wszystkich w garści :} jedynie co mozecie zrobic to przyjecha c na narty jak wwas stać nadechy he he
Oceń komentarz:
0
0
To jest wasza demokracja. Popytajcie sie okolicznych mieszkańców jak tam sie wypoczywało w latach 1980-1900. Wtedy było pięknie a nie ten syf co teraz…
Oceń komentarz:
0
0
Biurokracja wali kłody pod nogi maluczkim, dla grubych ryb nie ma żadnych ograniczeń!
Oceń komentarz:
0
0