Majowy weekend na podkarpackich drogach

Policjanci podsumowali tegoroczny majowy weekend na drogach Podkarpacia. W porównaniu do ubiegłego roku mniej było wypadków i mniej osób rannych. W pięciodniowych wzmożonych działaniach policyjnych, kilkuset podkarpackich funkcjonariuszy czuwało nad bezpieczeństwem uczestników ruchu drogowego.


Niestety, podczas majowego weekendu doszło do dwóch tragicznych w skutkach wypadków. Oba miały miejsce w sobotę:
– Około godziny 1 w nocy w Baryczy w powiecie przemyskim kierujący mitsubishi carismą 18-latek stracił panowanie nad samochodem, zjechał z drogi, przewrócił się na dach i uderzył w drzewo. Samochodem podróżowało troje pasażerów – 20-letnia kobieta i dwaj mężczyźni w wieku 20 i 19 lat. Wszyscy troje trafili do szpitali. Najciężej ranny, 20-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego zmarł kilka godzin później. Kierowca był trzeźwy.

– Kilka minut po godzinie 2 w Załużu w powiecie sanockim kierująca fiatem uno 25-letnia kobieta potrąciła mężczyznę, który, według wstępnych ustaleń, wtargnął na jezdnię. 61-letni mieszkaniec Sanoka poniósł śmierć na miejscu.

W ubiegłym roku działania „Majowy Weekend” trwały cztery dni – od 30 kwietnia do 3 maja. W tym czasie na drogach Podkarpacia doszło do 30 wypadków, w których rannych zostało 38 osób, a dwie osoby zginęły. Funkcjonariusze zatrzymali 94 nietrzeźwych kierowców. Dla porównania – w tym roku od 30.04 do 3.05 policjanci odnotowali 18 wypadków, w których rannych zostało 25 osób, a dwie osoby zginęły. Było więc zdecydowanie mniej wypadków i mniej osób rannych. Niestety, podobnie jak przed rokiem w wypadkach majowego weekendu zginęły dwie osoby.

KWP

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."