Mleko mleku nierówne: Zawirowanie wokół sanockiego mlekomatu!

SANOK. Wczoraj (6 lipca) w godzinach popołudniowych Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Sanoku zamknął sanocki mlekomat, znajdujący się przy ulicy Kościuszki.



W dniu dzisiejszym po informacjach związanych z zamknięciem urządzenia pozostał tylko ślad w postaci zdartych zabezpieczeń. Natomiast mlekomat nadal nie działa.

Czym spowodowana była decyzja o zamknięciu mlekomatu?

Jak dowiedzieliśmy się od radcy prawnego Tadeusza Kosiora, pełnomocnika Stanisława Zygmunta hodowcy krów mlecznych oraz właściciela urządzenia, doszło do błędu proceduralnego a  nie jakościowego, ponieważ mleko od gospodarza z Wisłoka Wielkiego spełnia niezbędne kryteria (przyjmowane jest przez mleczarnie).

Jednak przy funkcjonowaniu mlekomatów niezbędne są dodatkowe zezwolenia formalne, które jak zapewnia mecenas Kosior niebawem zostaną uregulowane.

Ponadto w trakcie eksploatacji urządzenia pojawiły się problemy techniczne, które także zostaną zniwelowane.

Przy zawirowaniu, jakie pojawiło się wokół sanockiego mlekomatu  należy postawić pytanie: Czy osoby sprzedające mleko na przykład na terenie Hali Targowej bądź na targowisku przy ulicy Lipińskiego mają także niezbędne zezwolenia  bądź certyfikaty?

Do sprawy wkrótce wrócimy!

Zobacz:

 

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."