Praca z młodzieżą przynosi efekty ZDJĘCIA

HOKEJ SANOK. Zakończyła się pierwsza runda (grupy regionalne) rozgrywek słowackiej 1 Ligi Dorastu, w której startują Juniorzy młodsi Klubu Hokejowego Sanok. Sanoczanie zakończyli ją na drugim mając w swoim dorobku o jeden punkt mniej od P.H.K. Presov, bowiem w ostatnim meczu ulegli tej drużynie w Sanoku 4:7.

Dzień później pokonali Bardejov 4 :2, ale ten wynik nie miał już wpływu na układ w tabeli. Teraz młodzi Sanoczanie rozpoczynają drugą rundę rozgrywek, w której zmierzą się z zespołami z pozostałych grup. Łącznie przed nimi jeszcze 20 spotkań.

Po kilku treningach szóstki sanockich zawodników z ekstraligową drużyną Juniorów młodszych (Dorastu) Popradu oraz po tym jak treningi w Sanoku obserwował przedstawiciel HK Poprad, dwóch napastników i jeden obrońca sanockich juniorów młodszych otrzymają zaproszenie do „hokejowej akademii”, którą planuje otworzyć w Popradzie tamtejszy klub. Zawodnicy, którzy będą tam trenowali mają grać w drużynie Ekstraligi Dorastu i Juniorów Popradu. (Regulamin Słowackiej Federacji Hokeja na Lodzie dopuszcza udział w meczu juniorów trzech obcokrajowców)

Przed trzema zawodnikami i ich rodzicami trudna decyzja o ewentualnym dwuletnim pobycie w Popradzie (słowacki klub jest zainteresowany tylko grą przez co najmniej dwa sezony tych zawodników w ich drużynie) i walce o miejsce w podstawowym składzie HK Poprad, bowiem szeroka kadra tego klubu liczy 30 zawodników.

Ponadto w razie awansu „Starszych żaków” Popradu do turnieju finałowego o mistrzostwo Słowacji, zagra w tej drużynie Piotr Naparło. Ale to będzie wiadome dopiero 31 stycznia.

Natomiast nie mogąc doczekać się zgody WGiD PZHL na grę w polskiej lidze, we wtorek do aktualnego mistrza Słowacji, HC Koszyce, na treningi z tamtejszą drużyną Juniorów starszych wyjeżdża bramkarz trenujący w KH Sanok Michael Luba. Jest wielce prawdopodobne, że szybciej otrzyma zgodę na grę w ekstralidze słowackiej niż w rodzinnym kraju.

Jak widać, utworzenie w Sanoku ośrodka szkolenia sportowego, klasy sportowej i gra w lidze słowackiej przynosi już pierwsze efekty.

Krzysztof Czech

foto: Tomasz Sowa

KH Sanok – P.H.K. Prešov 4:7 (2:1, 0:4, 2:2)
1:0 Karol Kisielewski (Adam Kalužny – Kamil Olearczyk) 02:48
1:1 Samuel Chalupa (Ľubomír Šándor – Nikolas Polivka) 04:10
2:1 Maciej Bielec (Konrad Ćwikla – Dariusz Wanat) 16:12
2:2 Martin Krajňák (Marko Ferenc) 22:46
2:3 Martin Krajňák (Jozef Andrek) 27:09
2:4 Marko Ferenc (Martin Krajňák – Jozef Andrek) 30:34
2:5 Marko Ferenc (Marko Komloš – Juraj Milý)    pres/12    38:13
2:6 Marko Ferenc (Juraj Milý – Martin Krajňák) 41:58
2:7 Samuel Chalupa (Martin Šoltís) 46:08
3:7 Piotr Naparło (Mateusz Gębczyk) 48:04
4:7 Karol Kisielewski (Kamil Świerski – Tomáš Ratica) 53:07

KH Sanok – Hokejový club 46 Bardejov 4:2 (1:0, 1:1, 2:1)
1:0 Tomáš Ratica (Dariusz Wanat) 11:53
2:0 Radosław Sawicki (19 Kamil Świerski – Karol Kisielewski) 31:21
2:1 Martin Svoboda 35:25
2:2 Martin Svoboda (Jaroslav Špirko) 42:47
3:2 Radosław Sawicki (Karol Kisielewski – Konrad Ćwikła)
4:2 Mateusz Gula (Piotr Naparło) 52:07

Tagi: , ,

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."