W Sieci nikt nie jest anonimowy: Oszust internetowy w rękach policji!

LESKO. Przez cztery miesiące policjanci Wydziału Kryminalnego leskiej komendy pracowali nad sprawą oszusta internetowego, który oszukał co najmniej kilkadziesiąt osób z całego kraju. 29-letni mieszkaniec Leska przyznał się do winy i usłyszał już zarzut oszustwa.

Mężczyzna zamieszczał w Internecie ogłoszenia, w których oferował pracę sprzedawcy w sklepach ze znaną markową odzieżą. Odpowiadających na ogłoszenie ludzi informował, że przed podjęciem pracy muszą przejść szkolenie z obsługi klienta. Sam zobowiązywał się do pokrycia 95 % kosztów takiego szkolenia, natomiast chętni do pracy musieli wpłacić pozostałe 5 %.
Były to niewielkie kwoty, od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Ludzie wpłacali na konto oszusta pieniądze, na mające się niebawem odbyć szkolenie i po tym fakcie kontakt z „pracodawcą” nagle się urywał.

W marcu br. na Policję zgłosiła się młoda mieszkanka Leska, która właśnie w taki sposób została oszukana. Na konto oszusta wpłaciła 23 zł, po czym niedoszły pracodawca przestał odpowiadać na jej maile.

Policjanci w trakcie prowadzonych w sprawie czynności dotarli do kilkudziesięciu osób poszkodowanych w identyczny sposób. Nikt z poszkodowanych nie zgłaszał Policji swojej straty, ze względu na małe sumy utraconych pieniędzy. Jednak według przepisów kodeksu karnego wysokość kwoty, na jaką ktoś dokonuje oszustwa, nie jest istotna.

Policjanci ustalili i zatrzymali oszusta, którym okazał się 29-letni mieszkaniec Leska. Mężczyzna przyznał się do winy i usłyszał zarzut oszustwa. Za popełniony czyn grozi mu kara do 8 lat więzienia. 

KPP LESKO

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."