Więźniowie pozostaną bez pracy?

Na terenie całego kraju zatrudnionych jest ok 17 tysięcy więźniów, którzy za sprawą Trybunału Konstytucyjnego najprawdopodobniej straci pracę. Obecnie zgodnie z art 123 §2 kodeksu karnego wykonawczego minimalne wynagrodzenia za pracę osadzonego wynosi 693 zł (50% płacy minimalnej w Polsce).



Jednak od 10 marca niniejsza kwota ma wzrosnąć do 1386 zł. Co to oznacza? Według Oficera Prasowego Zakładu Karnego w Łupkowie Henryka Antoniewicza spowoduje to negatywne skutki ponieważ większa część kontrahentów zewnętrznych najprawdopodobniej zredukuje zatrudnienie osadzonych.

W roku 2010 spośród blisko 600 osadzonych w Zakładzie Karnym w Łupkowie stosunek pracy podjęło 160 skazanych. Z czego 60 w strukturach Zakładu a blisko 50 u kontrahentów zewnętrznych. Ponadto więźniowie w sposób nieodpłatny uczestniczyli w pracach społecznych głównie w Gminie Komańcza. Warto wspomnieć, że znaczna część osadzonych za swoją pracę nie pobiera wynagrodzenia.

Zakład Karny w Łupkowie prowadzi liczne szkolenia oraz działania zmierzające do aktywizacji zawodowej skazanych. - Mają one charakter przygotowawczy do funkcjonowania w społeczeństwie po zakończeniu wyroku – podkreśla Henryk Antoniewicz.

Reasumując, resocjalizacja przez pracę, jest jedną z najbardziej efektywnych metod wtórnej socjalizacji. Ograniczenie zatrudnienia doprowadzi do sytuacji z jaką mieliśmy do czynienia w Polsce przed rokiem 1997, kiedy zaledwie odsetek osadzonych podejmowało prace. Czyżby czekał nas krok w drugą stronę?

Michał Bąk

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."