Lublin czeka na autobusy z Sanoka. Są kary dla Autosanu

SANOK. 16 października do Lublina miało trafić 20 autobusów rodem z Sanoka. Wartość kontraktu to ponad 13 mln zł. Do tej pory Lublin otrzymał 5 pojazdów. Termin dostawy kolejnych nie jest znany. Za każdy niedostarczony pojazd stawka kary wynosi 1 000 złotych na dobę.

Według pierwotnych ustaleń, Lublin miał otrzymać autobusy jeszcze we wrześniu. Ostatecznie negocjacje ze strony Autosanu doprowadziły do zmiany terminu na 16 października.

Jednak termin dostawy pojazdów nie został dotrzymany przez sanocką fabrykę. W związku  z tym  Autosan musi zapłacić kary, około 1 tys. zł od pojazdu, za każdy dzień zwłoki.
- W przypadku niedotrzymania terminów dostaw wynikających z harmonogramu dostaw wykonawca zobowiązany jest do zapłacenia za każdy dzień opóźnienia kary umownej w wysokości 0,15% wartości brutto niedostarczonych w terminie autobusów – informuje Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.

W praktyce oznaczało to, że każdy dzień zwłoki jednego pojazdu kosztuje Autosan 1000 złotych. Co przy zamówionych dwudziestu autobusach równoznaczne jest z  karą w wysokości 20 000 złotych na dobę.

Przełom w sprawie miał miejsce w dniu wczorajszym (30 października), ponieważ do Lublina dotarło pierwszych 5 autobusów z planowanych 20. Co spowodowało, że kara spadła do 15 tysięcy za każdy dzień zwłoki.

- 30 października, 5 sztuk autobusów zostało dostarczonych do Lublina. W chwili obecnej trwa odbiór techniczny dostarczonych pojazdów. Nie mamy wiedzy na dzień dzisiejszy, kiedy kolejne pojazdy przyjadą do Lublina – mówi Justyna Góźdź.

Jednak to nie koniec kar dla Autosanu. Za to, że nie dotrzymano ostatecznego terminu dostawy pojazdów sanocki producent autobusów musi zapłacić dodatkowo 671 tys. złotych, czyli 5 proc. wartości całego zamówienia. Jeżeli do połowy listopada pozostałych 15 autobusów nie zostanie dostarczonych do Lublina, wtedy ZTM będzie mógł rozwiązać umowę. Dla Autosanu to kolejne kary. W tym przypadku ponad 2 mln 600 tys. zł,  co stanowi 20% wartości kontraktu.

- Dodatkowo, przysługuje nam prawo rozwiązania umowy z Wykonawcą, w przypadku, gdy opóźnienie w dostawie poszczególnych Autobusów przekroczy 30 dni. Jednak o tym rozwiązaniu na chwilę obecną nie myślimy – dodaje Justyna Góźdź.

Niestety, pomimo usilnych starań redakcji nie udało się nawiązać kontaktu z prezesem Autosanu bądź innymi osobami posiadającymi upoważnienia do udzielenia informacji.

M.P.

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."