Emocjonujące widowisko i wygrana Sanoka w Brzozowie (VIDEO HD)

BRZOZÓW / PODKARPACIE. Szóste zwycięstwo w szóstym spotkaniu odnieśli siatkarze TSV Mansard Sanok. Tym razem, po zaciętym pojedynku ograli na wyjeździe MOSiR Brzozowię Brzozów 3:1.

W meczu z Brzozovią, swojej drużynie nie mógł pomóc kapitan i podstawowy przyjmujący TSV, Piotr Sokołowski, który leczy kontuzję kolana. Urazu stawu skokowego doznał Przemysław Chudziak i również był poza składem.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego akcentu gospodarzy, którzy zaprezentowali solidną grę, popełnili mniej własnych błędów i pewnie sięgnęli po partię otwierającą mecz (25:17).

W drugim secie, podopieczni Macieja Wiśniowskiego potrafili jednak uporządkować grę, zwiększyć skuteczność w poszczególnych elementach i w rezultacie pokonać Brzozovię w samej końcówce (27:25). O wyrównanie stanu meczu nie było łatwo, gdyż początek znów należał do brzozowian, którzy prowadzili różnicą trzech oczek.

Trzecia odsłona gry – bez historii. Sanoczanie narzucili swój styl, weszli w odpowiedni rytm i zdecydowanie wygrali 25:15.

Walka rozgorzała na dobre kilka minut później, kiedy sędziowie zasygnalizowali rozpoczęcie czwartego i jak się później okazało, ostatniego seta. Trwała wymiana ciosów. Ze zdobywanych punktów cieszyli się raz gospodarze, raz goście. W środkowej części partii, sanoczanie uzyskali trzypunktowe prowadzenie, które utrzymywało się do stanu 23:20. Kiedy wydawało się, że już tylko mały krok pozostał siatkarzom TSV do odniesienia zwycięstwa, tempo podkręcili zawodnicy Brzozovii i po chwili na tablicy świetlnej pojawił się rezultat remisowy (23:23). Kolejna akcja należała do TSV i to właśnie sanoczanie mieli pierwszą piłkę meczową. Dramaturgii całemu widowisku dodała zmiana decyzji sędziów, którzy najpierw zasygnalizowali autowy atak gracza gospodarzy, by po kilku chwilach zmienić zdanie i przyznać punkt Brzozovii. Mimo, że goście zdążyli dać wyraz swojej radości po, jak się wydawało, zakończonym spotkaniu (wbiegając na boisko i ciesząc się ze zwycięstwa) – decyzja arbitrów była słuszna. Mieliśmy zatem kolejny remis 24:24. Co nie udało się przy stanie 24:23, udało się kilka chwil później przy wyniku 26:25. Tym razem, nie było wątpliwości. Udany atak zakończył czwartego seta i całe spotkanie. MOSiR Brzozovia Brzozów – TSV Mansard Sanok 1:3.

III liga:

MOSiR Brzozovia Brzozów – TSV Mansard Sanok 1:3 (25:17, 25:27, 15:25, 25:27)

Skład TSV Mansard Sanok: Michał Środa, Dawid Róg, Grzegorz Mańko, Piotr Kochan, Grzegorz Wolanin, Adrian Gratkowski, Tomasz Sokołowski (libero) oraz Jakub Zmarz.

W 7. kolejce TSV zagra u siebie z SKS Duklą. Spotkanie odbędzie się 24 listopada o godzinie 18:00.

 

 

 

Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."