SOLINA: Policjanci pomogli matce z 9-mięsiecznym niemowlęciem. Koczowali na parkingu, ponieważ zostawił ich konkubent kobiety

Dzięki policjantom oddziału prewencji z Rzeszowa, pełniącym służbę w posterunku sezonowym Policji w Polańczyku, 35-letnia kobieta i jej 9-miesięczne dziecko otrzymali niezbędną pomoc.

Policjanci znaleźli ich w poniedziałek w nocy, moknących w deszczu na parkingu w Solinie i nie mających się gdzie podziać.

Policjanci oddziału prewencji patrolując w poniedziałkową noc okolice Jeziora Solińskiego zauważyli kobietę z niemowlęciem na ręku, moknących w deszczu na parkingu niedaleko zapory solińskiej. Kobieta powiedziała policjantom, że została zwolniona z pracy w wesołym miasteczku, a nie mając żadnych pieniędzy i nie znając nikogo miejscowego, postanowiła spędzić noc na parkingu.

Ponieważ padał ulewny deszcz, a prognozy zapowiadały burze, policjanci zaopiekowali się kobietą, prosząc dotychczasowego pracodawcę, by mimo konfliktu udzielił jej schronienia, przynajmniej ze względu na dziecko. Przy okazji wyjaśnili, że kobieta w rzeczywistości nie pracowała, a jedynie pomieszkiwała w wesołym miasteczku wraz ze swoim zatrudnionym tam konkubentem. To on został zwolniony z pracy za nadużywanie alkoholu i opuścił rodzinę. Kobieta pozostawiona bez środków do życia nie miała jak wrócić do rodzinnej Świdnicy.

W poniedziałek policjanci zorganizowali wsparcie w gminnym ośrodku pomocy społecznej, dzięki któremu kobiecie udało się wrócić do domu.

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."