SYGNAŁ INTERNAUTY: O krok od tragedii? Tir „otwiera” studzienkę kanalizacyjną (VIDEO)

SANOK. Na skrzynkę redakcyjną otrzymaliśmy wiadomość od Internauty, który był świadkiem sytuacji na ulicy Krakowskiej w Sanoku, gdzie przejeżdżający ulicą tir”otworzył” studzienkę kanalizacyjną. - Pokrywa dosłownie wystrzeliła ze studzienki za ostatnim kołem tira – pisze w mailu Internauta.

Świadek zdarzenia wraz z innym kierowcą przejeżdżającym ulicą Krakowską umieścili pokrywę na swoim miejscu. - Dopiero wtedy zdałem sobie sprawę co się stało… albo co mogłoby się stać gdybym nie zauważył, że tir otwiera studzienkę - pisze dalej Internauta.

Mniej szczęścia miał inny kierowca podróżujący w tym czasie ulicą Krakowską w Sanoku, który prawdopodobnie najechał na częściowo odkrytą studzienkę. Choć rozcięta opona i zniszczona obręcz koła to i tak niewielka strata w odniesieniu do tego co mogło się stać.

Pozostaje więc zadać pytanie dlaczego pokrywa studzienki kanalizacyjnej, na drodze krajowej nie jest odpowiednio zabezpieczona? Na to pytanie poszukamy odpowiedzi już w poniedziałek!

 

ZOBACZ CO MOŻE SIĘ STAĆ GDY TRAFISZ NA OTWARTĄ STUDZIENKĘ – OGLĄDAJ OD 1:15:



|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."