Trepczańskie Zaduszki: Wyprawa na „Fajkę”

TREPCZA. Kolejny raz mieszkańcy Trepczy w bliskości Dnia Zadusznych odwiedzą stare miejscowe cmentarze. Jest to okazja nie tylko wypełnienia zalecanych przez Kościół uczynków miłosierdzia co do duszy – modlitwy za zmarłych – ale również pouczająca lekcja historii małej ojczyzny w pięknym plenerze złotej polskiej jesieni.

 

Najstarsza nekropolia położona jest na szczycie górującego nad tą miejscowością Horodyszcza (429m npm), zwanego potocznie Fajką. Początki tego cmentarzyska mogą sięgać nawet IX-X wieku; po najeździe tatarskim w połowie XIII wieku grodzisko zostało zniszczone i w późniejszym czasie nie odzyskało już swojej pierwotnej świetności. Badania archeologiczne prowadzone w latach 90-tych ubiegłego wieku potwierdziły istnienie stosunkowo dużego, jak na owe czasy cmentarza liczącego blisko 300 grobów. Zlokalizowany był wokół niewielkiej świątyni na szczycie góry.

Znalezione przedmioty potwierdzają, ze grzebani tu byli chrześcijanie  wschodniego obrządku. Należy jednak pamiętać, że przynajmniej początki grodziska sięgają czasów, gdy Kościół Chrystusowy był jeden i jego organizm  „oddychał dwoma płucami Wschodu i Zachodu” (Jan Paweł II). Do podziału, który nastąpił w połowie XI wieku doszło w wyniku pychy i niezdrowych, ludzkich ambicji, a wieść o pochopnie rzuconych wzajemnie na siebie ekskomunikach Rzymu i Konstantynopola dotarła na te tereny zapewne jeszcze w późniejszym czasie.

Każda wyprawa na Fajkę jest w pewnym sensie powrotem do źródeł jedności Chrystusowej owczarni. Warto wspomnieć, że latem na tej górze od kilku lat odbywają się ekumeniczne modlitwy z udziałem wiernych obu obrządków, których organizatorem jest Kościół Prawosławny. Ustawiony w bliskości fundamentów średniowiecznej świątyni prosty drewniany krzyż wzywa przybywających tam nie tylko do modlitwy za zmarłych, ale również do budowania jedności wśród współczesnych uczniów Chrystusa. Takie same przesłanie kierują groby na cmentarzach grzebalnych w Trepczy, Międzybrodziu i wielu innych miejscowościach naszego regionu. Stare kamienne, często już pochylające się  krzyże z napisami ruskimi, jak i piękne, artystyczne krzyże na współczesnych  granitowych grobowcach przypominają o ludziach, którzy – bez względu na wyznanie czy obrządek – na tej ziemi żyli, pracowali, cierpieli i umierali z nadzieją spotkania ze Zmartwychwstałym. Uświadamiają  nam również kruchość ludzkiego życia i wzywają za poetą:  „śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” (ks. Jan Twardowski).

Wszystkich zainteresowanych wyprawą na Fajkę zapraszamy w niedzielę 28 października o godz. 14,00. Zbiórka na szczycie ulicy Wesołej /skręcić w prawo za mostem na Sanoczku przy drodze do Srogowa/. Samochody można bezpiecznie parkować przy drodze, bądź  na prywatnych posesjach za zgodą właścicieli.

UWAGA!  W razie zimna, deszczu i wiatru wyprawa odbędzie się w innym terminie.

Foto i tekst: AS
źródło: materiał nadesłany

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."