74. rocznica walk pod Bykowcami

SANOK / PODKARPACIE. Dziś odbędą się uroczystości upamiętniające 74 rocznicę starcia wojska polskiego z niemieckimi. Początek uroczystości o godz. 10.00 w Bykowcach.

 

PROGRAM UROCZYSTOŚCI:

10.00 – Rozpoczęcie uroczystości: złożenie wieńców i kwiatów przy Pomniku poległych żołnierzy
10.30- Przemarsz uczestników uroczystości na cmentarz wiejski
11.00 – Uroczystości na cmentarzu: modlitwa oraz apel poległych, salwa honorowa poddziału reprezentacyjnego 21 Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa
12:00 – Zakończenie oficjalnej części uroczystości

 


Naszego górskiego terenu broniła armia „Karpaty” – późno sformowana i słaba pod względem uzbrojenia i liczebności. W skład tej armii wchodziła m.in. 3. Brygada Górska, w składzie której znajdował się batalion marszowy 6. Pułku Strzelców Podhalańskich z Sambora. W batalionie tym znalazł się pluton karabinów maszynowych pod dowództwem ppor. rezerwy Mariana Zaremby – w cywilu inżyniera leśnika ze Lwowa. Żołnierze tego plutonu obsadzili wzgórza na prawym brzegu Sanu w kierunku na Białą Górę, Międzybródź i Mrzygłód, a na południe w kierunku Leska.

Już 9 września, podczas ostrzału polskich pozycji, zginął pierwszy polski żołnierz – nieznany z nazwiska podchorąży rezerwy. W następnym dniu Niemcy, niczego nie przeczuwając, posuwali się wolno szosą w kierunku Przemyśla, gdy w pewnym momencie zostali przywitani przez polską obronę gęstym ogniem z broni maszynowej.

Jak wynika z relacji świadków, od tego ognia padli zabici i ranni. Gdy zabrakło amunicji, polscy żołnierze rozpoczęli odwrót, osłaniany ogniem karabinu maszynowego przez ppor. Mariana Zarembę. W trakcie walki został on ranny i po wyczerpaniu amunicji dostał się do niewoli.

Po brutalnym przesłuchaniu został przez niemieckiego oficera zastrzelony. Ciało zamordowanego ppor. Zaremby jeszcze długo leżało na szosie, bo Niemcy nie pozwolili go pochować. Wraz z ppor. Marianem Zarembą zginęło pięciu jego podkomendnych: szer. Ludwik Lisiak, szer. Ignacy Matuszczak, szer. Leon Piłat, szer. Leon Urbaniak i szer. NN. Wszyscy spoczywają na cmentarzu w Bykowcach.

Andrzej Romaniak

 

źródło: Gmina Sanok
foto: archiwum esanok.pl

|
reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."