Oficjalne otwarcie miejsca pamięci Karola Wojtyły (ZDJĘCIA)

RUDAWKA RYMANOWSKA / PODKARPACIE. Kamienny obelisk przy wodospadzie spływającym do Wisłoka w Rudawce Rymanowskiej, uroczyście odsłonięty w niedzielne przedpołudnie, upamiętnia miejsce, w które przed laty wielokrotnie przyjeżdżał kardynał Karol Wojtyła.

To leśne ustronie było dla niego miejscem wypoczynku, jak również dawało natchnienie. Zostawiło też swój ślad w poezji Jana Pawła II. Staraniem leśników z Nadleśnictwa Rymanów ten ukryty przed ludźmi zakątek został oznakowany i udostępniony.

W niedzielę 25 sierpnia, w kolejnym dniu wielkiej imprezy promocyjnej, jaką było XIII Pożegnanie Wakacji w Rudawce Rymanowskiej, miał miejsce ów leśny akcent.  Po polowej mszy świętej, uczestnicy udali się pod wysoką skałę w przełomie Wisłoka, gdzie w latach 70. wielokrotnie incognito przyjeżdżał kardynał Karol Wojtyła. Tu w namiocie spędzał czas na wypoczynku i modlitwie, na ołtarzu z kamienia odprawiał też msze polowe.

Przy niskim stanie wód Wisłoka z łatwością przeprawiono się przez rzekę, gdzie na jej stromym brzegu leśnicy z Nadleśnictwa Rymanów ustawili kamienny obelisk i tablicę informacyjną. Oczyścili też otoczenie, umożliwiając dojście do kilkumetrowej wysokości wodospadu.

To miejsce o wyjątkowo uroczym charakterze, żyło w nimbie pewnej tajemnicy i przyciągało ludzi od lat, niektórzy uważali nawet, że powinno takim pozostać – mówił Bogusław Famielec, nadleśniczy Nadleśnictwa Rymanów. – My jednak uznaliśmy, że nikt nie ma prawa zawłaszczać go wyłącznie dla siebie, tym bardziej, że jest to swego rodzaju leśny ślad wiary, pozostawiony nam przez najsłynniejszego z Polaków w ostatnich czasach. Dlatego społecznym sumptem udostępniliśmy to  „leśne sanktuarium” dla szerszych kręgów, zaś zamocowana tutaj tablica informacyjna daje rzetelną wiedzę na temat pobytów kardynała Karola Wojtyły.

Obok, na niewielkim placyku, posadzono 10 kłokoczek południowych – rośliny, która ma swe miejsce w tradycji chrześcijańskiej, a jednocześnie najliczniej w Polsce występuje właśnie w Beskidzie Niskim. Pierwszy krzew posadzili Wanda i Andrzej Półtawscy – przyjaciele Karola Wojtyły z czasów jego beskidzkich wędrówek. Jednym z sadzących był też ks. Julian Bartnik, proboszcz z Lubli, jednocześnie pszczelarz, myśliwy, hodowca koni i… absolwent Technikum Leśnego w Lesku. Od lat wciela w życie idee św. Ambrożego i św. Huberta, zaś swoją głęboką znajomość natury wykazał w płomiennej homilii, którą wygłosił podczas wcześniejszej mszy św.

XIII Pożegnanie Wakacji w Rudawce Rymanowskiej to wielkie spotkanie rolników i hodowców bydła i koni z całego regionu. Tysiące uczestników trzydniowej imprezy miało szansę zwiedzenia wielu ekspozycji, wysłuchania koncertów, podziwiania zawodów konnych zaprzęgów, zmagań koni huculskich na górskich przeszkodach, wreszcie degustacji potraw, w tym znakomitej podkarpackiej wołowiny. Swoją obecność stoiskiem edukacyjnym zaznaczyli też leśnicy z Nadleśnictwa Rymanów.
Głównym organizatorem całej imprezy był Instytut Zootechniki w Odrzechowej.

Edward Marszałek
Rzecznik prasowy RDLP w Krośnie

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."