Policjant uratował mężczyznę przed zamarznięciem

BIESZCZADY / PODKARPACIE. W czwartek w Bieszczadach policjant w czasie urlopu uratował przed zamarznięciem mężczyznę leżącego na leśnej drodze. Mężczyzna obecnie przebywa w szpitalu, a jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Przebywający na urlopie policjant z ustrzyckiej komendy wraz z członkiem swojej rodziny, przejeżdżał leśną drogą z Polany do Zatwarnicy i Smolnika. W lesie na oblodzonej drodze zauważył leżącego człowieka. Zatrzymał się, by udzielić mu pomocy. Mężczyzna był przytomny, ale znajdował się w stanie silnego osłabienia i wychłodzenia. Nie reagował na zadawane pytania. Policjant udzielił mężczyźnie pierwszej pomocy, następnie swoim samochodem przewiózł go do miejscowości Czarna, gdzie mogli dotrzeć powiadomieni wcześniej ratownicy medyczni. Ratownicy przetransportowali wychłodzonego człowieka do szpitala w Ustrzykach Dolnych.

Policjanci ustalili, że znaleziony na leśnej drodze mężczyzna to 69-letni mieszkaniec gminy Lutowiska. Mieszka sam i nie ma w pobliżu nikogo z rodziny. W czwartek szedł z Chmiela do Polany. Mężczyzna powiedział, że „teren zna jak własną kieszeń i często urządza sobie piesze wycieczki”. Tym razem zasłabł podczas wędrówki i omal nie skończyło się to dla niego tragicznie.

KPP Ustrzyki Dolne

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."