Syndyk: Dołożę wszelkich starań by Autosanu nie „zaorać”. Załoga otrzyma wypłatę zaległych wynagrodzeń.

SANOK / PODKARPACIE. Do Autosanu wkroczył dzisiaj syndyk powołany przez Sąd Gospodarczy w Krośnie. Zabezpieczył majątek upadłej spółki. Spotkał się z zarządem fabryki i związkowcami, których poinformował, że załoga może liczyć na wypłatę zaległych wynagrodzeń.

 

Syndyk Ludwik Noworolski zapoznał się z sytuacją w spółce. Jest jeszcze za wcześnie, by mówić o tym, jakie perspektywy stoją przed zakładem. Syndyk nie wyklucza jednak realizacji kontraktów, które spółka zawarła przed ogłoszeniem upadłości. Wszystko zależy jednak od oceny tych kontaktów.

- Dołożę wszelkich starań, by fabryki nie „zaorać” – podkreśla syndyk.

Ludwik Noworolski zapowiedział, że w ciągu miesiąca złoży wniosek do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych o wypłatę zaległych wynagrodzeń.

W moim przekonaniu pracownicy mogą liczyć na wypłatę tych pieniędzy – podkreśla syndyk. – Nie ma potrzeby tragizować i siać defetyzm.

Od jutra w zakładzie rozpocznie się inwentaryzacja majątku upadłej spółki. W ciągu miesiąca sprawozdanie z inwentaryzacji trafi do rąk sędziego komisarza, powołanego przez Sąd Gospodarczy w Krośnie i do Urzędu Skarbowego. Z majątku spółki będą zaspokajane roszczenia finansowe wierzycieli, które wynoszą obecnie 35 mln zł.

 

 

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."