W Zagórzu liczą na 1000 miejsc pracy (FILM)

ZAGÓRZ / PODKARPACIE. W zeszłym roku głośno było o podstrefie ekonomicznej w Zagórzu z racji budowy przez TRI Poland fabryki, która ma ruszyć w lecie b.r.. Jednak wszystko wskazuje na to, że kolejni inwestorzy są zainteresowani inwestowaniem w zagórskiej gminie. Wpływ na to mają niewątpliwie starania samorządu, by podstrefa była atrakcyjnym miejscem dla lokowania biznesu.

Dorota Mękarska

Specjalną Strefę Ekonomiczną „Euro-Park Mielec”w Zasławiu utworzono w 2005 roku. Pierwotnie funkcjonowała ona na obszarze o powierzchni 2,7 ha. Dzisiaj cały obszar przemysłowy, którym dysponuje gmina Zagórz liczy 12 ha, w tym 8,5 ha to tereny podstrefy.

Okres prosperity zagórska podstrefa zanotowała w ubiegłej dekadzie. W strefie, a także halach po dawnym zakładzie przyczep i naczep ulokowało się kilka firm, w tym zagraniczne, prowadzące działalność wytwórczą w branży metalowej, drzewnej i gumowej. Zatrudniały one w najlepszym okresie około 1000 osób. Jednakże z powodu kryzysu niektóre firmy upadły.

Trzeba ożywić podstrefę

Dlatego w tej kadencji zagórski samorząd podjął starania, by ożywić ruch w strefie. Na początku przystąpiono do wprowadzenia zmian w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy, dzięki którym można było przekształcić częściowo grunty rolne w tereny przemysłowe. Następnie uchwalono Plan Zagospodarowania

Przestrzennego dla strefy, co znacznie skraca proces inwestowania.

Zainicjowano też prace nad uzbrojenie tego terenu. Komunalna spółka, Zakład Usług Technicznych rozpoczęła prace związane z doprowadzeniem sieci elektroenergetycznej, a gmina złożyła wniosek do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2007 – 2013 o dodatkowe środki na przebudowanie sieci komunikacyjnej i doprowadzenie mediów.

Wysiłek samorządu od razu przyniósł spektakularny sukces. O zagórskiej podstrefie zrobiło się głośno w całej Polsce, gdy w zeszłym roku firma TRI Poland kupiła za 600 tys. zł 4 hektarową działkę, na której budowany jest obecnie zakład produkcyjny. Inwestycja jest szacowana na ponad 40 mln zł. Na początku w fabryce zatrudnienie znajdzie 100 osób, ale docelowo zwiększy się do 200 pracowników. Przy takim stanie zatrudnienia wpływy do gminy z tytułu podatków wyniosą około 500 tys. zł.

Ponad 4 mln na uzbrojenie terenu

W zeszłym tygodniu do gminy dotarła kolejna dobra informacja. Otrzymała ona dofinansowanie z RPO w kwocie 3,2 mln zł na uzbrojenie terenu podstrefy. Całość projektu szacowana jest na 4,4 mln zł. 300 tys. zł gmina może odzyskać ze zwrotu VAT. To oznacza, że z własnej kasy wyłoży około 900 tys. zł.

Tak duża kwota dofinansowania do ponad 4 milionowego projektu powoduje, że prace obejmą nie tylko tereny podstrefy, ale całego obszaru przemysłowego, liczącego 12 ha.

- Za te pieniądze przebudujemy, wyremontujemy i zmodernizujemy 840 m dróg – wylicza Ernest Nowak, burmistrz Miasta i Gminy Zagórz.
– Wybudujemy kanalizację sanitarną i deszczową oraz oświetlenie.

W Zagórzu rozpoczął się wyścig z czasem

W tej beczce miodu jest jednak i łyżka dziegciu. Gmina musi niesamowicie spieszyć się, by uporać się z tym zadaniem do czasu uruchomienia fabryki przez TRI Poland, co planowane jest na przełomie lipca i sierpnia.

Dlatego już teraz w Zagórzu rozpoczął się wyścig z czasem. Na razie nie ma opóźnień, ogłoszono już przetarg i wyłoniono wykonawców:   Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych i Drogowych w Krośnie oraz Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Mostowych w Sanoku.

Już raz się udało

Czy jednak tak duże koszty i wysiłek przyniosą spodziewany efekt? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, gdyż na sukces strefy ekonomicznej składa się wiele czynników, w tym lokalizacja i wiodąca do niej infrastruktura drogowa. Z tym ostatnim, jak wiadomo, nie jest na południu województwa najlepiej.

Burmistrz Nowak jest jednak dobrej myśli. A to za sprawą nowych inwestorów, który interesują się zlokalizowaniem inwestycji w Zasławiu.
- Na razie nic konkretnego na ten temat nie mogę powiedzieć, ale napływają do nas zapytania o możliwą działalność w strefie – zastrzega się włodarz gminy.

Zagórski samorząd liczy na to, że docelowo w podstrefie powstanie około 1000 miejsc pracy. Czy jest to możliwe? Ubiegłe lata pokazały, że tak.

Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."