REKLAMA
REKLAMA

AKTUALIZACJA: Wypadek szybowca w Bezmiechowej, 34 letni pilot nie żyje

BIESZCZADY. Uczeń-pilot i instruktor zostali ranni w wypadku szybowca, do którego doszło dziś w południe w Bezmiechowej koło Leska. Policja ustala przebieg zdarzeń.

Sygnał o wypadku lotniczym w Bezmiechowej dotarł do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lesku o godzinie 12. Ekipy pogotowia ratunkowego udzielały pomocy instruktorowi i pilotowi szybowca, który rozbił się w trakcie startu na szybowisku. Była to polska konstrukcja PW-6U.

Według wstępnych ustaleń policjantów, szybowiec podczas startu, tuż po oderwaniu od ziemi uderzył w nią ogonem, potem wzbił się w powietrze i spadł uderzając dziobem w podłoże.

Szybowiec startował do lotu szkolnego. Na pokładzie był uczeń-pilot i instruktor. Obaj są ranni – uczeń został zabrany śmigłowcem do szpitala w Sanoku, był nieprzytomny. Ranny jest także instruktor, 42-letni mieszkaniec Krosna, przebywa w szpitalu w Lesku.


Przed godziną 15 uczeń zmarł w szpitalu. Miał 34 lata, pochodził z województwa mazowieckiego
.

Policja ustala przyczyny wypadku.

zdjęcie nadesłane przez Internautę

15-08-2013

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)