ZAGÓRZ – KOMAŃCZA: Remont drogi może potrwać do września 2014?

POWIAT SANOCKI / PODKARPACIE. W październiku 2013 roku prace budowlane na drodze Zagórz – Komańcza miały doczekać się finału. Rzeczywistość jest zgoła odmienna. Remont potrwa najprawdopodobniej do jesieni przyszłego roku.

27 września 2012 roku firma Budimex przejęła plac pod budowę. Oficjalne przekazanie nastąpiło w Urzędzie Miasta i Gminy w Zagórzu. Zygmunt Cholewiński - ówczesny wicemarszałek województwa podkarpackiego podkreślał, że termin inwestycji jest krótki, ale zadanie jest do wykonania. Takie zdanie podzielały inne osoby uczestniczące w przekazaniu terenu pod inwestycję.

- Jest to termin bardzo krótki. Mam nadzieję, że firma Budimex, która zwyciężyła w przetargu dotrzyma obranych terminów – mówił 27 września 2012 roku Marek Szpara, radny powiatu sanockiego, a zawodowo pracownik Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

Inwestycja przekroczyła półmetek

- Zaawansowanie prac wynosi 71 %, zaś obiekty mostowe wykonane są w 95%. Pozostały jeszcze roboty wykończeniowe – informuje Krzysztof Kozioł, rzecznik prasowy Budimexu.

Prace, które zgodnie z ustaleniami sprzed roku miały być już zakończone, prowadzone są jeszcze w Zagórzu, Czaszynie, Brzozowcu, Szczawnym, Rzepedzi i Komańczy. Frustracja mieszkańców powiatu sanockiego, korzystających z drogi osiąga poziom zenitu. Pretensje spadają na samorządy lokalne.

- Stopień przygotowania i realizacji tej inwestycji rozczarowuje. Remont drogi wojewódzkiej Zagórz – Komańcza to ogromne przedsięwzięcie, które na obecnym etapie generuje szereg problemów dla naszej społeczności. Jako samorząd staramy się je na bieżąco rozwiązywać współpracując z inwestorem i wykonawcami tak aby roboty budowlane były jak najmniej uciążliwe dla naszych mieszkańców - mówi Ernest Nowak, burmistrz Zagórza.

Z czego wynikają opóźnienia?

Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie oraz firma Budimex rozmawiają o przedłużeniu terminu zakończenia inwestycji. Według nieoficjalnych informacji do jakich dotarła redakcja portalu Esanok.pl, brane pod uwagę są dwie daty zakończenie zadania – marzec i wrzesień przyszłego roku. Inwestor nie potwierdza takiego scenariusza.

- W chwili obecnej nie da się określić konkretnej daty. Aneks do umowy został podpisany z datą zakończenia robót do 21 listopada br. W najbliższym czasie odbędzie się spotkanie z wykonawcą, podczas którego zostanie przeanalizowany m.in. postęp prac na budowie. Nie są wykluczone również negocjacje związane ze zmianą terminu zakończenia kontraktu – komentuje Ewa Sudoł-Sikora, specjalista ds. Informacji Publicznej w Podkarpackim Zarządzie Dróg Wojewódzkich.

- Termin zakończenia kontraktu jest obecnie procedowany – mówi Krzysztof Kozioł.

Według przedstawicieli Budimexu opóźnienia wynikają między innymi z konieczności zmiany projektu umocnienia skarp w obrębie inwestycji. O problemach na bieżąco informowany jest inwestor.

- W trakcie prowadzenia prac „pojawiają się” czynniki mogące powodować pewne komplikacje, tak jak to miało miejsce w przypadku niezinwentaryzowanych przyłączy do kanalizacji w Zagórzu. Znaczący wpływ na powstawanie opóźnień mają nieprzewidziane warunki gruntowe, które wymagają opracowania rozwiązań zastępczych. Wpływ na „poślizg czasowy” mają niezmiennie skomplikowane uwarunkowania lokalizacyjne – położenie drogi w terenie podgórskim, niestałe warunki atmosferyczne oraz niekorzystna budowa geologiczna terenu. Ponadto prace prowadzone są pod ruchem, co przy parametrach istniejącej drogi (bardzo wąska jezdnia) jest sporym utrudnieniem – dodaje Ewa Sudoł-Sikora.

Umowa zawarta pomiędzy Podkarpackim Zarządem Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie, a Budimexem przewiduje kary finansowe m.in. za nieterminowe wykonanie zamówienia. Ich wysokość może być uzależniona od terminu zakończenie inwestycji.

embe

foto: archiwum Esanok.pl

PrintFriendly
|

Komentarzy: 49 do “ZAGÓRZ – KOMAŃCZA: Remont drogi może potrwać do września 2014?”

  1. k pisze:

    Niech Mniej Piją a Więcej Robią!!! Co Kawałek widać jak Się Chłopaki Od Środka Rozgrzewają.

    Oceń komentarz: Dobre 56 Słabe 21

    • WIDAĆ ŻE CHŁOPAKI OD NOŻYCZEK ZAPLANOWALI KONIEC ROBOTY NA WYBORY :) pisze:

      I ZROBILI WSZYTKO ABY WYDŁUŻYC CZAS REALIZACJI NAWET KOSZTEM ZWYKŁYCH LUDZI :)

      TYLE ŻE W MIEDZYCZASIE SIĘ EKIPA ZMIENIŁA :)

      Oceń komentarz: Dobre 62 Słabe 8

    • bzdury !!!!!. pisze:

      Wpływ na „poślizg czasowy” mają niezmiennie skomplikowane uwarunkowania lokalizacyjne – położenie drogi w terenie podgórskim, niestałe warunki atmosferyczne.

      Co za bzdury przez rok prawie deszczu nie było!!!! a w jakim terenie mieli drogę budować,w powietrzu!!!!!
      A możne przez 6 miesięcy nic nie robili!!!!!

      Oceń komentarz: Dobre 70 Słabe 12

    • BOSZE pisze:

      GDZIE SĄ ZDJĘCIA Z INWESTYCJI ????? TAK DALEKO DO ZAGÓRZA ???

      Oceń komentarz: Dobre 35 Słabe 5

    • Gloria Victis pisze:

      Czy ktoś z was ma jeszcze wątpliwości, że te remonty dróg to są nowe sposoby na gnębienie Polaków ? W Sanoku od jakiegoś czasu jest podobnie.
      Jakoś przed zmianą okupantów w 1989, nie było takich utrudnień przy remontach dróg.

      Oceń komentarz: Dobre 14 Słabe 8

    • ciekawe pisze:

      Propaganda Tuska juz nawet zapomniała o logice i z tego co piszą mozna by wywnioskować że od 2010 roku ruszyła fala powrotów z emigracji „bo żyć w Polsce będzie sie opłacało”. No chyba że zmienili zasady liczenia i liczą każdego kto w weekend przyjeżdza do Polski, i nie ważne jest to że za tydzień znowu wraca tam do pracy, po czym za miesiąc znowu znowu jest liczony.
      Tymczasem jest dokładnie odwrotnie, bo dokładnie od 2010 roku nastąpiła fala emigracji z Polski – co dokładnie podały niemieckie media. Otóż niemieckie media podały że nastąpiła wielka fala imigracji Polaków osiedlających się na stałe w Niemczech. Padły takie liczby: w roku 2011 osiedliło sie w Niemczech na stałe 165 tysięcy Polaków, i było to o… 46% więcej niż w roku poprzednim (2010). W roku 2012 osiedliło się 185 tys Polaków. Natomiast rok 2013 będzie prawdopodobnie nastepnym rekordem gdyz do maja (dane z czerwca 2013) osiedliło sie już o 9% więcej Polaków niz w tym samym okresie roku poprzedniego.
      Zaznaczam że dane te sa tylko z Niemiec, a Polacy wyjeżdzają przecież tez do innych krajów

      Oceń komentarz: Dobre 11 Słabe 6

    • fff pisze:

      Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 1500 Euro i 5.50 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 60 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie , od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów). A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE !! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY Gdybym był okupantem i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych ,mądrych ludzi zagranicę za chlebem na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli, likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski, wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi ,aby przez odwróconą hipotekę przejąć za bezcen ich mieszkania i domy, zachęcałbym ich kobiety do feminizmu ,prostytucji i aborcji ,aby nie nadawały się na dobre matki i żony, zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł ,a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty, dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów, itd. Obejrzyj się wokoło!!!!!! niech każdy prawdziwy Polak wklei to raz pod jakimś artykułem.

      Oceń komentarz: Dobre 31 Słabe 6

    • PO Głos pisze:

      Życzę Ci abyś pracował w tak ciężkich warunkach do końca 67 roku życia. Ci pracownicy, to też ludzie, a nie niewolnicy. To w urzędzie się rozgrzewają.

      Oceń komentarz: Dobre 2 Słabe 0

  2. droga ma być gotowa na wybory ! pisze:

    i basta :) Lud musi wiedziec kto za tym stoi – jak by była za szybko skończona ludzie by zapomnieli na wybory !:)

    Oceń komentarz: Dobre 53 Słabe 7

    • prius pisze:

      po 6 latach pobytu w Anglii powrócił do tuskolandu syn mojego znajomego, otworzył 3 firmy, przeżył rok, po czym stwierdził w tym kraju nie da się żyć i powrócił do Anglii z solennym oświadczeniem, że nigdy więcej do Polski nie wróci chyba , że jako turysta na krótki urlop. Jak mówił zszokowały go ceny towarów pierwszej potrzeby porównywalne z angielskimi a zarobki w Polsce grubo poniżej angielskiego zasiłku dla bezrobotnych. Takiego doczekaliśmy się dobrobytu szumnie zapowiadanego przez tzw.opozycję która sprytnie przejęła władzę w 1989 r. obiecując naiwnym polakom gruchy na wierzbie.

      Oceń komentarz: Dobre 23 Słabe 2

  3. przez kilka miesięcy prawie nie padało więc warunki do budowania drogi były idealne ,ale wtedy pozorowano prace ? :) pisze:

    przez kilka miesięcy prawie nie padało więc warunki do budowania drogi były idealne ,ale wtedy pozorowano prace ? :)

    Oceń komentarz: Dobre 68 Słabe 8

    • as a mar asa pisze:

      zagrzejdzie sie teraz bo juz za pozno na sloneczne dni w posadzie zagorskiego zamku , czy cos wiecie o jego bajecznej i zagadkowej historii ?

      Oceń komentarz: Dobre 15 Słabe 6

  4. sanoczanin pisze:

    Takie tłumaczenie jak nieprzewidziane warunki gruntowe, czy brak pogody są śmieszne, bo wiadomo wszystkim jakie podłoże mają górskie drogi, a pogoda w tym roku wyjatkowo rozpieszczała wykonanwców, bo od wiosy do jesieni praktycznie w ogóle deszczów nie było. Jest jednak faktem,że domumentacje w Polsce przygotowywane są po macoszemu i jeśli tak było w przygotowaniu tej inwestycji, to widomo kto powinien ponieść konsekwencje finansowe z powodu opóźnienia realizacji tej inwestycji.

    Oceń komentarz: Dobre 48 Słabe 6

    • Kant pisze:

      Geolodzy i geodeci pracowali już od kilku lat na tej trasie, więc nie mówmy o nieprzewidywalnych warunkach,warunki meteorologiczne tak zimą jak latem idealne dla takich prac(lepszych nawet wymarzyć sobie nie można).Żabki ktoś wykorzystał do celoweg opóźnienia rozpoczęcia prac. Może ktoś będzie się habilitował lub doktoryzował z tematu „Wpływ żab na wybory samorządowe”. Rozumiem że „poślizgi” terminów się zdarzają, tylko czy muszą być 150%, to zakrawa na kpiny.

      Oceń komentarz: Dobre 10 Słabe 4

  5. werer pisze:

    Pan starosta w wywiadzie z samym sobą nie był za bardzo dociekliwy w temacie tej sztandarowej inwestycji powiatu.

    Oceń komentarz: Dobre 33 Słabe 6

  6. Tomasz-ZAGÓRZANIN pisze:

    A w centrum Zagórza Budimex odwalił kompletny fajans pozostawiając niedokończone roboty związane z asfaltowaniem wjazdów do uliczek bocznych a przy obecnych opadach deszczu, ulicą płynie rzeka z powodu pozamykanych studzienek burzowych .
    Panowie z Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich też śpią zamiast zająć się natychmiast tymi problemami

    Oceń komentarz: Dobre 54 Słabe 8

    • nauka nauka nauka pisze:

      na górę będzie szła jeszcze jedna warstwa asfaltu dlatego wjazd do uliczek nie są dokończone :)

      Oceń komentarz: Dobre 11 Słabe 8

  7. JJ pisze:

    Dodam jeszcze, że w Zagórzu odwalono kompletną fuszerkę. Kostka na chodniku na wysokości bloku rozjechała się, ale nie tylko tu. W paru innych miejscach widać ubytki, kostka jest urkuszona, niechlujnie położona lub tak samo źle wycięta. Asfaltowanie wyjazdów swoją drogą… Przestrzeń wokół studzienek wypełniona białym (no właśnie… betonem? cementem?) ubijanym chyba łopatą. Zrobione byle jak, jak wszystko w naszym kraju. To jest farsa. Chciałbym bardzo się mylić i zobaczyć za niedługo, że położona zostanie kolejna warstwa asfaltu, a chodniki poprawione. Mam taką cichą nadzieję. A Panów robotników w lecie było częściej widać na obiadku w pobliskiej knajpie, niż przy pracy :)

    Oceń komentarz: Dobre 43 Słabe 10

    • PO Głos pisze:

      A co może mieli zaiwaniać o głodzie i w ukropie jaki był tego lata. Życzę Ci więc takiej przyjemnej niewolniczej pracy do końca życia.

      Oceń komentarz: Dobre 0 Słabe 0

  8. spostrzegawczy pisze:

    Jakie „niestałe warunki atmosferyczne”??? brak deszczu??

    Oceń komentarz: Dobre 37 Słabe 8

  9. Półpielec pisze:

    ludzie! przecież to jest podkarpackie zadupie moherowego zagłębia. Tu udają się tylko procesje na drogę krzyżową do klasztoru karmelitów kulawych albo obchody tragedii smoleńskiej. Przecież patronem tego województwa jest kaczor niefrasobliwy!!!

    Oceń komentarz: Dobre 35 Słabe 37

  10. edek pisze:

    pomijając fakt że przepusty są pozapychane glina gruzem co ujawniło się wczoraj podczas wieczornej ulewy, kiedy to na Wielopolu woda przelewała się na posesję a nie płynęła tak jak powinna-rowem.

    Oceń komentarz: Dobre 37 Słabe 5

  11. obywatel pisze:

    Wody z przepustow wypuszczone sa na tereny prywatne i nikogo to nie interesuje,ani firme budimex ani gmine nie mowiac o inspektorze nadzoru Sz. ktorego nigdzie nie widac tylko kase za to bierze.

    Oceń komentarz: Dobre 50 Słabe 8

  12. hunter pisze:

    Tak trochę w obronie budimexu. Termin wykonania robót mięli bardzo krótki-rok czasu na taką robotę to mało i myśle że z terminem wydłużenia robót liczył się inwestor oraz wykonawca. Ale…przez pół roku nic się prawie nie działo na drodzę – przynajmnije na odcinku z tarnawy do zagórza. Teraz jaki widze jak o 7 wieczorem kraweżniki chłopaki kładą to aż mi ich szkoda bo oni akurat niczemu nie są winni.Odniśnie wjazdów z zagórzu to bedzie jeszcze jeden dywanik tzw warstwa ścieralna i wtedy wszystko wyleją ale przyznajcie wszyscy że jedzie się już o niebo lepiej a światła na zimę mają ponoć zniknąć.

    Oceń komentarz: Dobre 23 Słabe 19

  13. Anonim pisze:

    Nie wie dlaczego broni sie Budimex -zawierajac umowe z inwestorem uzgodnil zakres robot i termin zakonczenia. Mam nadzieje ,ze kompetentne osoby wyegzekwuja nalezne kary umowne za niedotrzymanie terminu .Ale takie nagocjacje wymagaja rozpatrzenia zakresu robot wykonanych poza dokumentacja tzw dodatkowych,Ale byl to przetarg z zamowien publicznych ,a moze z gory zalozono ,ze uzgodnimy termin a potem jakos to bedzie .?Panowie z BUDIMEXU nie unikajcie trudnych tematow z mieszkancami ,nikt w dzisiejszch czasach nie jest cieciem i wyegzekwuje swoje musicie sie z tym liczyc.

    Oceń komentarz: Dobre 27 Słabe 9

  14. deb pisze:

    a w lecie nie można było pracowac do np. 19.00 widać nie a teraz i owszem, co do drogi to chyba będzie ok jak się nie pozabijamy o wystające studzienki i odpływy natomiast chodniki to porażka i kto to widział z tyłu dawać wystawiony krawężnik , wszystkie spadną przy pierwszym odśnieżaniu chodnika.
    Co do ojców sukcesu będzie ich wielu i to dokładnie przed wyborami, no cóż jak się nie ma czym pochwalić to bodaj códzą pracą
    pozdrawiam kierowców

    Oceń komentarz: Dobre 32 Słabe 6

  15. uwaga pisze:

    A radny powiatu bedzie wkrotce jak nożyco-ręki do przecinania wstazki ma parcie na szkło,
    a co niby takiego dokonał? dla mieszkanców, jeli już to dla siebie.
    Pomyśl o tym wyborco!!!!

    Oceń komentarz: Dobre 41 Słabe 8

  16. zły pisze:

    Przetarg wygrali,robotę szanują ,terminy przesuną bo pogoda zła, koszty podniosą bo ceny wzrosły a dodatkową forsą się podzielą i wszyscy będą zadowoleni, a na końcu i Pan Prokurator coś może zarobi – to jest POlska.

    Oceń komentarz: Dobre 23 Słabe 7

  17. erby pisze:

    A kto na czołowkę wiadomości walnął zdjecie z Rzepedzi sprzed roku/?????

    Oceń komentarz: Dobre 20 Słabe 10

  18. hunter pisze:

    Droga kużmina – krościenko. Roboty trwały 2 lata a warunki były znacznie lepsze ze względu na mały ruch i rzadką zabudowę. Ja się nie czepiam choć uwagi do budimexu też mam ale porządna droga zostanie nam na lata. Niektórzy powiedzą że droga się rozleci ale ile lat była stara droga której podbudową był żwir rzeczny, cienka warstwa asfaltu i brak rowów. Po mojemu porządnie to robią a chodniki rzeczywiście lipa ale to problem wykonawcy bo będą jeździć i poprawiać przez okres rękojmi.

    Oceń komentarz: Dobre 20 Słabe 6

  19. rumun pisze:

    Z góry było wiadomo,że inwestycja będzie zakończona w przyszłym roku dlaczego otóż w 2014 są wybory do jeuro parlamentu i koalicja Pło Psl musi się czymś pochwalić.A wracając do samych prac to wykonanie chodników woła o pomstę do nieba

    Oceń komentarz: Dobre 20 Słabe 11

    • alex pisze:

      dodam, że główną przecinającą będzie lejdi gaga z cisnej no i zapewne nie zabraknie również specjalisty z PGNiG-u !

      Oceń komentarz: Dobre 26 Słabe 9

  20. kotek pisze:

    powaliło was czy co tylko ślepy nie widzi w jakim tempie zmienia się droga robią bardzo dużo, ładnie

    Oceń komentarz: Dobre 10 Słabe 18

  21. leon pisze:

    idzie zima to prace trzeba szanować

    Oceń komentarz: Dobre 9 Słabe 6

  22. Cuda + twórcy. pisze:

    Czytając te komentarze to ze strony Budimeksu jest wypychanie sianem.dobrze,że nie wzięto pod uwagę rzadkości powietrza i tego że czasami w terenie jest pod górkę.Na mapach to chyba widzieli suchy step z twardym podłożem w terenie niezabudowanym.Inne komentarze to kratki rowy,asfalt.górka z piaskiem chodnik itd .Każdy zrobił by to lepiej.Na zimę światła mają zgasnąć ale jak zaświecą się na zakręcie ” śmierci” W Tarnawie to będzie bal,będzie wesoło ,będzie się działo szczególnie dla samochodów z tonażem.Rękojmie podpisze specjalista powiatowy po czym będzie wykonywał remonty Do emerytury trochę pozostało i też chciałby być blisko wstęgi.Na plus można zaliczyć odskok Czaszyn Tarnawa i Czaszyn Poraż.Na pewno z udziałem Burmistrza z Zagórza.Nie jestem naiwny jaki początek taki koniec.Postęp idzie coraz bliżej końca i do wyborów.Będa sypać frazesami.

    Oceń komentarz: Dobre 19 Słabe 6

  23. mieszkaniec pisze:

    firma nie przygotowana do tej inwestycji. porwała się z „motyką na księżyc”. za mało sprzętu i robotników, a część z nich to bumelanci. teraz opóżnienia- trzeba na coś zwalić.

    Oceń komentarz: Dobre 12 Słabe 10

  24. mieszkanieć pisze:

    Dziady nie pracownicy ,chleją wóde i piwsko wystarczy sie przejechać drogą która wygląda jak po wojnie ,firma kompletnie nie zorganizowana do szybkiej realizacji zamówienia ,bawią sie a nie robią , jeden w koparce trzech stoi i łopat pilnują. Wybory tuż tuż a mieszkańcy nie zapomną co ich spotkało.

    Oceń komentarz: Dobre 14 Słabe 14

  25. Zbulwersowany pisze:

    Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na jedno – gówniane przygotowanie inwestycji. Czy zamawiający nie wiedział, że są nielegalne wpusty? Czy zamawiający nie wiedział, że w planowanym pasie drogi z chodnikami są prywatne płoty? Jak powie, że nie wiedział, to znaczy,że nie dotrzymał należytej staranności w przygotowywaniu dokumentacji technicznej do przetargu. I kopa w de… inspektorom, szykującym dokumentacje przetargową, bo wystarczyłoby, żeby dwa razy na piechtę zwiedzili teren budowy – raz w górę, drugi raz po drugiej stronie w dół…

    Oceń komentarz: Dobre 26 Słabe 6

  26. b pisze:

    a co z wystajacymi studzienkami?:)

    Oceń komentarz: Dobre 6 Słabe 4

  27. wrocław pisze:

    przyjeżdżam do zagórza do babci i mnie to boli że nie chce się nikomu ruszyć do tej sprawy

    Oceń komentarz: Dobre 2 Słabe 4

  28. Humorysta pisze:

    A gdzie aktualny reportaż z budowy? Przecież warunki pogodowe są w sam raz do kontynuowania inwestycji! Chyba że wykonawca wspólnie z inwestorem liczyli po cichu na srogą zimę…

    Oceń komentarz: Dobre 0 Słabe 0

  29. wdzp pisze:

    Po pierwsze:
    TAK Budimex i Pzdw liczyli na zimę – stąd przedłużenie terminu Dodatkowo pzdw w razie zimy nie musi się martwić utrzymaniem drogi bo jest to budowa przejęta przez budimex
    Po drugie:
    Budimex nie był za bardzo przygotowany na tą budowę Nie mieli otaczarni oraz dostawców materiałów Stąd kupa czasu im uciekła Mieszanki bitumiczne miał im dostarczać rejon ale co będą konkurencje wspierać :) i budimex musiał postawić swoją otaczarnię co zrobili dopiero w maju 2013 (5 miesięcy do konca kontraktu) wiadomo pozwolenia rozruch materiał i takie tam
    Po trzecie:
    Pzdw nie przygotowało inwestycji w ogóle!!! Działki nie wykupione, dokumnetacj nie uwzględniająca połowy rzeczy, niekompletna i wisienka na torcie – zakręt śmierci i osuwisko przed Rzepedzią Kompletnie nic nie przygotowane
    Każdy wykonawca w takim wypadku dostałby przedłużenie czasu i doił inwestora z kasy Tak było i jest w tym przypadku I tak budimex by nie zdązył wiec znalazł problem PZDW z kolei ma problem ale zwali na projektanta A proj. się dogada z pzdw odwrócą kota ogonem i wszyscy będą zadowoleni Tylko droga nagle zrobi się droższa ale o tym będą tylko wiedzieć zainteresowane strony :)
    Dodatko ide o zakład że nikt za to nie beknie a wiadomo że na rynku w rzeszowie ręka rękę myje :) i całe to towarzystwo zamiecie afere pod dywan
    A szary zjadacz chleba będzie się cieszyło bo dodtał wyrób drogopodobny na pare lat :)

    Oceń komentarz: Dobre 0 Słabe 0

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."


Na jakim portalu zareklamujesz się skutecznie?