Zaoferowała leczenie, a następnie okradła

POWIAT SANOCKI / PODKARPACIE. Do komendy Policji zgłosił się mężczyzna, któremu zostały skradzione pieniądze. Nieznajoma kobieta zaoferowała bezpłatne leczenie schorzeń. Będąc w mieszkaniu wykorzystała chwilową nieuwagę pokrzywdzonego i zabrała 300 zł oraz klucze do domu.

Ze wstępnych ustaleń Policji wynika, że kobieta w niedzielę po godz. 13. zapukała do drzwi jednego z domów w Falejówce. Starszemu mężczyźnie, który jej otworzył, zaoferowała leczenie wszelkich dolegliwości domowymi sposobami. Niczego nie podejrzewający lokator wpuścił kobietę do wnętrza. Ta po chwili poprosiła o jajko, które następnie zawinęła w ręcznik i rozpoczęła odmawianie modlitwy. Po zakończonym rytuale poleciła mężczyźnie, aby wyrzucił skorupki z jaja jak najdalej od domu. Wracając zastał on zamknięty. Po wejściu do wnętrza innymi drzwiami zorientował się, że zostały skradzione pieniądze w kwocie 300 zł oraz klucze do drzwi wejściowych domu.

Pokrzywdzony opisuję kobietę jako 40-45-latkę, wzrostu niskiego, o krępej budowie ciała, śniadej karnacji, czarnych włosach, sięgających do ramion. Ubrana była w ciemne spodnie typu rybaczki oraz kolorową bluzkę, przedstawiła się jako obywatelka Jugosławii.

Policja apeluje o ostrożność, gdy ktoś nieznajomy chce wejść do naszego mieszkania. Nie dajmy się zwieść atrakcyjnym ofertom i propozycjom. Jeśli intruzi są natrętni i mamy podejrzenia, co do ich uczciwości powiadamiajmy o tym Policję. Bardzo często ofiarami oszustów i złodziei są ludzie starsi i samotnie mieszkający. Przestrzegajmy takie osoby przed nadmiernym zaufaniem wobec obcych ludzi.

KPP Sanok

|
Ling4u reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."