Zarząd Autosanu prowadzi rozmowy z trzema potencjalnymi inwestorami. Do dwóch tygodni negocjacje będą zakończone

SANOK / PODKARPACIE.  Dzisiaj doszło do zapowiadanego spotkania Franciszka Gaika, prezesa spółki Autosan z załogą. Jak wynika z informacji ujawnionych podczas spotkania zarząd firmy prowadzi negocjacje z trzema potencjalnymi inwestorami. Na efekty rozmów trzeba będzie poczekać co najmniej tydzień.

Dorota Mękarska

Jak wiadomo zarząd Sobiesław Zasada S.A. i Rada Nadzorcza  Autosanu nie pomogą finansowo sanockiej spółce w odzyskaniu równowagi ekonomicznej.
Sobiesław Zasada jest natomiast skłonny pomóc naszej spółce  oddając cały pakiet akcji za przysłowiową złotówkę - mówi Ewa Latusek, przewodnicząca NSZZ Solidarność w Autosanie. – Pan Zasada pragnie, by spółka nadal istniała i produkowała autobusy pod swoją marką, gdyż ma sentyment do fabryki.

Do stołu z zarządem Autosanu zasiadło trzech potencjalnych inwestorów. Autosan nie ujawnia, z kim prowadzone są rozmowy. To objęte jest tajemnicą handlową. Rozmowy potrwają co najmniej tydzień.

Do prowadzenia negocjacji potrzebny jest spokój, ale ludzie potrzebują wypłaty – dodaje Ewa Latusek. – Dajemy więc prezesowi tydzień spokój, do czasu rozstrzygnięcia, mamy nadzieję pozytywnego.

Spółka cały czas boryka się z brakiem płynności finansowej. Ciążą na niej zaległe finansowe zobowiązania. Samego podatku do miasta z tytułu wieczystego użytkowania gruntu jest 1,3 mln zł.

Prezes podjął walkę o Autosan (FILM)

|
reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."