„Świąteczni” kierowcy z promilami. Jeden z nich spowodował dwie kolizje i uciekł z miejsca zdarzenia

PODKARPACIE. W Wielki Piątek podkarpaccy policjanci zatrzymali 21 nietrzeźwych kierujących. Ośmiu z nich to rowerzyści. Rekordzistą był 33-letni kierowca opla zafiry, który spowodował dwie kolizje. Mężczyzna miał prawie 4 promile alkoholu w organizmie.

Przed godz. 22 dyżurny sanockiej Policji został powiadomiony przez dyżurnego z Krosna, że w kierunku Sanoka jedzie kierowca opla zafiry, który jest sprawcą dwóch kolizji. Najpierw w Iwoniczu na ul. Floriańskiej uderzył w tył jadącego przed nim volkswagena golfa, po czym odjechał. I około godz. 21.30 w Miejscu Piastowym na ul. Dukielskiej zderzył się z karetką pogotowia, tym razem kierowca opla także nie zatrzymał się i odjechał. Policjanci ustalili po podanych numerach rejestracyjnych, że właścicielem samochodu jest 33-letni mieszkaniec Beska w powiecie sanockim. Policjanci z komendy w Sanoku pojechali pod ustalony adres. Potwierdzili, że opel stoi na posesji. Okazało się, że 33-latek kierujący samochodem miał 3,8 promila alkoholu w organizmie.

Wczoraj przed godz. 11, policjanci z Dębicy zostali wezwani do zdarzenia drogowego na ul. Rzeszowskiej. Kierowca kii sportage najechał na tył volkswagena polo. Okazało się, że sprawca tego zdarzenia ma ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Ponieważ kierowca kii skarżył się na bóle szyi i głowy przewieziono go do szpitala, skąd po opatrzeniu został zwolniony.

KWP

|
reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."