Mężczyźni zapobiegli tragedii. Zatrzymali pijanego kierowcę i zabrali mu kluczyki

POWIAT SANOCKI / PODKARPACIE. Dwaj mieszkańcy Sanoka zauważyli samochód, którego kierujący stwarzał zagrożenie na drodze. Zjeżdżał na pobocze, następnie do osi jezdni, gwałtownie hamował. Podejrzewając, że kierowca może być nietrzeźwy sanoczanie zatrzymali go i zabrali mu kluczyki. O zaistniałym fakcie powiadomili Policję.

Wczoraj w południe dwaj mężczyźni zauważyli osobową hondę, która wyjeżdżając z bocznej drogi w miejscowości Długie, wjechała na drogę krajową zmuszając innych kierowców do gwałtownego hamowania. Mężczyźni postanowili obserwować ten samochód jadąc za nim. Widząc jak kierowca hondy gwałtownie i bez przyczyny hamuje, zjeżdża na pobocze, a następnie do osi jezdni, nabrali podejrzeń co do stanu jego trzeźwości.

Postanowili zatrzymać samochód, który stwarzał zagrożenie na drodze. Udało im się to zrobić w miejscowości Besko na ul. Bieszczadzkiej. Wówczas jeden z mężczyzn, 23-letni mieszkaniec Sanoka, podbiegł do kierującego hondą i zabrał mu kluczyki. W tym czasie jego 22-letni kolega wzywał Policję.

Funkcjonariusze ustalili, że kierowcą hondy jest 53-letni mieszkaniec powiatu sanockiego. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że mężczyzna ma w organizmie niemal 3 promile alkoholu.

Młodzi mężczyźni wykazali się godną naśladowania postawą, a reagując i udaremniając dalszą jazdę nietrzeźwemu być może nie dopuścili do tragedii.

źródło: KPP Sanok,
foto: sxc.hu

|
Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."