Nawałnica nad Sanokiem zerwała dach na sali gimnastycznej Gimnazjum nr 4 (FILM)

SANOK / PODKARPACIE. Dwanaście interwencji strażaków w niespełna trzy godziny. To najkrótsze posumowanie efektów gwałtownej burzy jaka przeszła wczoraj nad Sanokiem. Mocno wiało i padało, dlatego też strażacy mieli pełne ręce roboty.

Ergo Hestia

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."