Historyk o egzekucji na sanockim Rynku. 1 MARCA: Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” (FILM)

SANOK / PODKARPACIE. 1 marca przypada Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. O tle historycznym terminu „żołnierze wyklęci” oraz okrutnych wydarzeniach na sanockim Rynku, związanych z powieszeniem chorążego Henryka Książek, opowiada nam historyk Andrzej Romaniak z Muzeum Historycznego w Sanoku.

Gryps Mieczysława Kocyłowskiego
„Kochani koledzy, piszę do Was tych kilka słów, może już ostatnich. Ja wpadłem do więzienia, za co? Za kochaną Ojczyznę, za kochaną Polskę, prawdziwą, demokratyczną i walczyłem za Nią, ale nie za żydowską i komunistyczną, tylko za demokratyczną. I pewnie tutaj zginę w tych murach, ale przysięgi nie złamię i Wy koledzy nie traćcie ducha, a odzyskamy tą Polskę. Kończę, wasz kolega Czarny”.

Gryps Mieczysława Kocyłowskiego (ze zbiorów Muzeum Historycznego w Sanoku)

Mieczysław Kocyłowski "Czarny" 1953 r (ze zbiorów Muzeum Historycznego w Sanoku)

Ulotka wykonana przez Marię Michalską po egzekucji chor. Henryka Książka (ze zbiorów Archiwum Państwowego w Sanoku)

Chor. Henryk Książek - po aresztowaniu (ze zbiorów Muzeum Historycznego w Sanoku)

Kazimierz Kocyłowski - jeden z „wyklętych”, oficer w oddziale A. Żubryda,. W 1947 r. skazany na karę śmierci zamienioną na dożywocie. Wyszedł z więzienia w 1956 r. (ze zbiorów Muzeum Historycznego w Sanoku)

Władysław Kudlik (ze zbiorów Muzeum Historycznego w Sanoku)

Władysław Skwarc (ze zbiorów Muzeum Historycznego w Sanoku)

 

reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."