Z REGIONU: Ratowali kozę, która wpadła do studni (ZDJĘCIA)

KROSNO / PODKARPACIE. 23 kwietnia o godz. 19:00 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Krośnie, z miejscowości Cergowa, zadzwoniła kobieta z prośbą o pomoc w wyciągnięciu kozy, która wpadła do studni. Do zdarzenia udały się 2 pojazdy pożarnicze, w tym samochód ratownictwa wysokościowego.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy stwierdzili, iż koza wpadła do źle zabezpieczonej studni gospodarskiej na łące przy zabudowaniach.

Jak powiedziała właścicielka, w tym miejscu pasły się 2 kozy, z których jedna (10 letnia) była przywiązana do wbitego w ziemię palika, natomiast druga (5 letnia) koza nie była uwiązana. Biegając po pobliskim terenie, wskoczyła ona na studnie gospodarską, zabezpieczoną starymi i  spróchniałymi deskami. Deski załamały się pod jej ciężarem i koza wpadła do studni na głębokość ok. 8 metrów. W momencie przybycia strażaków, koza znajdowała się na powierzchni wody i nie dawała oznak życia.

Strażacy po sprawieniu sprzętu do ratownictwa wysokościowego, tj. trójnogu ratowniczego, bloczków i odpowiedniego olinowania, przygotowali jednego ratownika do zejścia do studni w  aparacie ochron dróg oddechowych i woderach. Po zabezpieczeniu na linach kozy i wyjściu ratownika ze studni, wyciągnięto martwą kozę na powierzchnię, po czym przekazano ją właścicielce.

KM PSP Krosno

|
reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."