Zdewastowany budynek klubowy Juventusu Poraż. Ciąg dalszy wybryków kiboli (ZDJĘCIA)

PORAŻ / PODKARPACIE. - Nigdy nie było pomiędzy naszymi klubami zatargów. Naprawdę nie wiem dlaczego agresję skierowano przeciwko nam – mówi Marcin Latusek, prezes klubu LKS Juventus Poraż. Budynek klubowy, z piątku na sobotę, został zdewastowany poprzez wymalowanie na elewacji budynku napisów.

Czarnym sprayem wymalowano napisy: ”Stal Sanok”, „1946” oraz „ZKS’. Czy ma to związek z wstrzymaniem pozwolenia na grę w klasie okręgowej drużynie z Sanoka? Czy są to chuligańskie wybryki kiboli klubu z Sanoka? Wnioskując po treści napisów to bardzo prawdopodobne.
- Jeżeli ma to związek z tą decyzją, tym bardziej jestem zdziwiony dlaczego ten akt skierowano przeciwko nam? Nasz przedstawiciel głosował „za” przyznaniem miejsca Stali Sanok w okręgówce – dodaje prezes Latusek.

- Inna sprawa, że takie wydarzenia w każdym innym klubie, miejscowości nie powinny mieć miejsca. Musimy szanować odgórne decyzje. Kibice także powinni je szanować – kończy prezes Juventusu.

Wiadomo, że do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 1 w nocy. Zdewastowano budynek klubowy Juventusu oraz pobliski sklep. Ustalenie sprawców mając taką wiedzę i dowody w postaci wymalowanych ścian byłoby praktycznie niemożliwe. W tym przypadku „ręka sprawiedliwości” może dosięgnąć sprawców. Kamera zamontowana na budynku Straży Pożarnej, zarejestrowała trzy osoby w bluzach oraz numery rejestracyjne pojazdu, którym poruszali się sprawcy.

Niespełna trzy tygodnie temu do podobnych wydarzeń doszło w Nowotańcu oraz Iwoniczu. Zniszczone klubowe budynki w Nowotańcu i Iwoniczu (ZDJĘCIA)

red.
foto nadesłane

|
reklama

Napisz komentarz:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.
"UWAGA! Komentarze niezgodne z regulaminem serwisu nie będą publikowane. Zachęcamy do kulturalnego wyrażania opinii na temat artykułów oraz unikania personalnych ataków słownych."