Myśliwi skazani. W Polsce nie ma zgody na zabijanie zwierząt będących pod ochroną

10-06-2017

LESKO / PODKARPACIE. Na kary 8 i 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu Sąd Rejonowy w Lesku skazał dwóch myśliwych, którzy zabili i oskórowali wilka w Bieszczadach.


Dorota Mękarska

Wyrok jest satysfakcjonujący. Skazano myśliwych, którzy wszem i wobec opowiadają, że przestrzegają prawa, dbają o przyrod, chronią lasy i zwierzynę, a my to wszystko traktujemy jako historyjki opowiadane, by dobrze się prezentować – podkreśla Grzegorz Bożek z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

W zeszłym roku Prokuratura Rejonowa w Lesku oskarżyła mieszkańca powiatu częstochowskiego Szymona G. o to, że 24 stycznia 2016 r. w miejscowości Żernica w gminie Baligród zastrzelił samicę wilka w wieku ok. 2 lat, o wartości co najmniej 2,2 tys. zł.

Mężczyzna nakłonił następnie podleśniczego Mirosława W., aby oskórował zwierzę. Ciało oraz skórę wraz z głową zwierzęcia zabrał, czym działał na szkodę Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie.

Drugiego z mężczyzn, Mirosława W., mieszkańca okolic Leska, oskarżono o to, że pomógł Szymonowi G., przewiózł swoim samochodem skórę i ciało wilka, ale obawiając się kontroli policyjnej, wyrzucił zwierzę do przydrożnego rowu, zacierając tym ślady przestępstwa.

Obaj oskarżeni nie przyznali się do winy. Szymon G. tłumaczył, że zauważył ślady krwi i trop psa lub wilka, o czym zawiadomił telefonicznie Mirosława W. Gdy ten przyjechał, znalazł w lesie martwego wilka, którego oskórował, żeby ustalić przyczynę zgonu.

Polowania na wilki to tajemnica poliszynela

Sprawa wyszła na jaw, bo przypadkowy myśliwy nakrył czterech mężczyzn zdejmujących z wilka skórę. Trzem myśliwym ze Śląska towarzyszył podleśniczy z Nadleśnictwa Lesko. Świadek powiadomił policję, Straż Leśną oraz przedstawiciela Polskiego Związku Łowieckiego.

Sekcja zwłok zwierzęcia wykazała, że była to dwuletnia wadera. Zginęła od kuli. Ustalono ponadto, że to przedsiębiorca z powiatu częstochowskiego miał zastrzelić zwierzę, a podleśniczy je oskórował i przewoził ciało autem. Pozostałym dwóm osobom zarzutów nie postawiono.

wolf-1226703_960_720

Sprawę nagłośniły środowiska ekologiczne, bo ich zdaniem zdarzenie miało wyjątkowy charakter. Po raz pierwszy udało się pozyskać świadka, który na własne oczy widział, że przestępstwa dokonali myśliwi.

Stanowiło to też dowód, że taki proceder istnieje, czemu środowisko myśliwych zaprzeczało

Co znamienne Polski Związek Łowiecki nie wyciągnął konsekwencji dyscyplinarnych wobec dwóch oskarżonych, bo jak podkreślano, musi zapaść prawomocny wyrok. Jednakże zawieszony w prawach członka Koła Łowickiego „Ryś” w Lesku został świadek, który ujawnił całą sprawę.

Wyrok będzie opublikowany w prasie

Proces w tej sprawie rozpoczął się w grudniu zeszłego roku. Sąd dopuścił przedstawiciela Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot do udziału w sprawie, „albowiem przemawia za tym ochrona interesu społecznego związanego ze środowiskiem naturalnym, ale też interes wymiaru sprawiedliwości”.

Wczoraj zapadł wyrok. Oprócz kary głównej sąd zasądził kary grzywny. Myśliwy ma zapłacić 5 tys. zł, a leśnik 3 tys. zł. Wyrok będzie opublikowany w lokalnej prasie na koszt oskarżonych.

To jest naprawdę dobra wiadomość, bo jest to bodajże pierwszy wyrok dla obywatela polskiego za skłusowanie wilka – dodaje Grzegorz Bożek.
Pokazuje, że nie ma w Polsce zgody na kłusowanie i zabijanie zwierząt będących pod ochroną.

Komentarzy: 36 do “Myśliwi skazani. W Polsce nie ma zgody na zabijanie zwierząt będących pod ochroną”

  1. Yayo pisze:

    Szyszko szepnie do Adriana a ten ułaskawi…

  2. o pisze:

    Czy zostały im odebrane uprawnienia łowieckie i czy wyrzucono ich z PZŁ??

    • GUN-freedom pisze:

      Najprawdopodobniej dzieje się to z automatu- WPA występuje o „wążną przyczynę posiadania”- jeśli jest usunięty z PZŁ to taka przyczyna ustaje i pozwolenie automatycznie jest odebrane. Jeśli nie to WPA weryfikuje karalność- lub odsyła na ponowne badania psycho (z telefonem że mają gościa uwalić). I tym ostatnim ministerstwo MSWiA tez powinno się zająć bo to mechaniczne stosowanie prawa.

  3. qa pisze:

    cytat z tego artykułu
    —–Proces w tej sprawie rozpoczął się jesienią grudniu roku—-
    no nieźle kali być ,mieć itp …

  4. insp.............. pisze:

    Proces w tej sprawie rozpoczął się jesienią grudniu roku. Nie rozumiem prosze o wyjasnienie

  5. Hector pisze:

    Wilki podchodzą coraz bliżej. Zjadają nasze krowy żeby rosnąć i być ładniejszym trofeum Słowackich myśliwych.

    • Baba ze wsi pisze:

      Jak nie mają co jeść bo mysliwi wybili jelenie to co się dziwisz.
      Najwiekszym drapierznikiem jest właśnie człowiek

      • GUN-freedom pisze:

        Na pierwszy rzut oka tak się wydaje. Ale jako „nie myśliwy” zauważam prawidłowość, która już przenika do świadomości niezwiązanych z myślistwem ludzi (takich jak ja). Tam gdzie jest zakaz polowań na określoną zwierzynę to jej po prostu nie ma i gatunek ginie: np. nosorożce.

    • +++++++++++ pisze:

      Babo – że niby jeleni nie ma w lasach? Zmień leki lub lekarza :-) Takiej ilości kopytnych nie było od dawna. Ale, żeby to wiedzieć trzeba tłuste dupsko do lasu ruszyć a nie opierać się na wiedzy nadredaktora Wajr.ka. Który ledwie maturę zdał ale zna się na „pszyrodzie”

  6. XYZ pisze:

    Szychy które przyjeżdzają z polski by ustrzelić wilka maja jedna sztukę mniej do odstrzału…

  7. Anonim pisze:

    Wilki polują, bo chcą żyć. Są pod ochroną. Faktycznie, jest ich coraz więcej. Jednak to nie powód, by łamać prawo. Łamanie prawa to pogarda dla prawa. Prawo jest złe, to należy je zmienić.

    Kara jest stanowczo za niska. Należy podać pełne dane personalne winowajców.

    • Baba ze wsi pisze:

      „Kto zabija jedno stworzenie zabija całen naród”
      Ta wadera mogła mieć kiedyś młode . już się nie urodzą

      • zbyszek pisze:

        Wilki przez ostatnie dwa lata zagryzły mi pod domem trzy psy w tym potężnego wilczurka niemieckiego.Nie boją się ludzi i chadzają sobie pomiędzy domami.Nie pochwalam kłusownictwa ale problem wilków istnieje tu od ponad 20 lat.I jak dotąd nikt z rządzących nie zmierzył się z tym problemem.Pewnie musi dojść do tragedii i jak zginie człowiek to w końcu ktoś się zajmie tym tematem.W Bieszczadach dzika zwierzyna ma większe prawa od człowieka.Wilki i niedźwiedzie zabijają psy ,owce i krowy ,żubry niszczą uprawy leśne i sady owocowe a zające wtryniają wszystko co dostaną z ziemi.Po prostu rezerwat.

      • Baba ze wsi pisze:

        Ja bym zadała pytanie kto w Bieszczadach był pierwszy . człowiek czy wiilki

      • do zbyszka pisze:

        widocznie tak je porządnie chroniłeś, ciekawe czy miałem ogrodzenie… poza tym ludzie sobie sami załatwili to, że wilki się ich nie boja i podchodzą pod domostwa

      • +++++++++++ pisze:

        Babo to kiedy wyprowadzasz się z Bieszczadów :-) ?

  8. Grzegorz 43 pisze:

    8 i 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu, to tak chyba średnio. W zawieszeniu, czyli, jak nic nie zbroją to się to ulotni… Powinni dostać jeszcze jakąś grzywnę i np. miesiąc ciężkich robót w lesie.

  9. I dobrze pisze:

    Jednego wilka mniej i dobrze

  10. Maja pisze:

    Dobrze ze tych zwierząt pod ochroną nie zabili słodziaki te wilki

  11. bruno pisze:

    pozwolic na emigracje azjatow i osiedlenie w Bieszczadach.w krotkim czasie wilki i niedzwiedzie zejda do podziemia.kiedys pracowalem w Stanach i jadac do pracy uslyszalem w radiu ze gdzies tam dzikie indyki przechodza przez droge i ruch zostal wstrzymany.pytam jednego z Laotanczykow czy u was jak indyki przechodza przez droge to ruch zostaje wsztrzymany?a on mi na to .zyczylbym sobie zeby mi stanal na drodze za chwile bylby juz w bagazniku.u nas zwierzyna nie ma odwagi zblizyc sie do siedzib ludzkich bo wie co ja czeka.

  12. Mlody pisze:

    Większość z was to rozwojem umysłowym jest niżej od ameby. Skoro wilki wyrządzają szkody takie jak zagryzanie zwierząt hodowlanych czy psów to od upolowania kilku wilków świat się nie skończy. Jeśli pozwolimy wilkom podchodzić coraz bliżej, bo przecież są chronione to w końcu zaatakują człowieka. Ale to nic, niech zagryzają dalej, a myśliwych wrzućcie najlepiej do łagrów.

    • o pisze:

      Po pierwsze wilk jest zwierzęciem PRAWEM chronionym więc, to co zrobili to przestępstwo. Po drugie postąpili wbrew przepisom i etyce PZŁ. A po trzecie, to strzel sobie w łeb, to będzie jednego barana mniej.

      • Mlody pisze:

        Twarde prawo i do dupy, tyle w temacie. Niezgodnie z przepisami, ale z korzyścią dla społeczeństwa. Rozumiem, ze wybierasz pierwszą opcję zasrany służbisto.

    • o pisze:

      Wyjdź z pieluch, to nie będziesz osrany. Chcesz sobie postrzelać, to zgodnie z przepisami. A jeżeli uważasz je za złe, to „walcz” o ich zmianę.
      Układ: ochrona drapieżnika – odstrzał bazy żerowej uważam za patologiczny. Ale póki funkcjonuje on prawnie masz OBOWIĄZEK go przestrzegać. Dlatego tak jak pisałem w pierwszym poście. Strzel sobie w łeb, by było jednego barana mniej.

      • Mlody pisze:

        Gdyby nawet „prawnie” nakazano mi strzelić sobie w łeb to odmówię, bo wolę się kierować rozumem niż prawem. I będę wciąż prostować takke debilne ideologie jak twoja. Btw, zakładam że w terenie zabudowanym zawsze jedziesz zgodnie z prawem 50 km/h :D

  13. Dziwne czasy pisze:

    Niedźwiedzia za zabicie człowieka nie skazali…

  14. @Wściekła pisze:

    Widać wiesz coś, czego inni nie wiedzą. Prosimy oświeć nas byśmy przejrzeli…

  15. Smok pisze:

    Ludzie, nie pozwalajmy robic w Bieszczadach bardak. Niech przyjeżdżają turyści i odpoczywają na zdrowie, ale niech nie będzie przyzwolenia na łamanie prawa, śmiecenie, kradzieże i chamstwo. Tym Bieszczady się wyróżniają że przyjednym jest tu dobrze i oby tak dalej.

  16. Piotr pisze:

    Ciekawe forum. Każdy, kto się nie zgadza z pseudoekolofaszystami jest odrazu wyzywany od najgorszych. Szczególnie, jak im się kończą sensowne argumenty, natychmiast używają wyzwisk i przekleństw. Zamiast pianę bić przed klawiaturą lepiej idźcie nastolatki na lekcję wfu, albo siłownię.

  17. irka pisze:

    Tym mordercom to jest wszystko jedno do kogo strzelają … Przecież przykład idzie z góry ,bo Szyszko też jest sadystycznym oprawcą zwierząt ! Bo dla nich to zabawa i przyjemność katowanie,dręczenie ,kaleczenie i zabijanie dla sportu …

    • +++++++++++ pisze:

      Tępota kodziarstwa przechodzi ludzkie pojęcie :-) I tak duży plus, że ircia nic na temat 500+ nie napisała :-)

Napisz komentarz:

Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.