sprowadzenie ciała do Polski

Muszę sprowadzić ciało męża do Polski

SANOK / PODKARPACIE. Mąż Katarzyny Rysz miał zaledwie 40 lat, gdy niespodziewanie dotknęła go ręka śmierci. Zmarł na obczyźnie, w Anglii, gdzie zarabiał na kawałek chleba. Nie dorobił się żadnego majątku, gdyż wszystkie pieniądze szły na utrzymanie żony i dzieci w Polsce. Dzisiaj wdowa nie ma pieniędzy, by sprowadzić jego ciało do rodzinnego kraju.