Wezwał karetkę bo… padał deszcz

Wezwał karetkę bo… padał deszcz. Miał 3,6 promila alkoholu

Przed sądem za swój czyn odpowie 36-letni mieszkaniec Polańczyka, który wczoraj w nocy bezpodstawnie wezwał karetkę pogotowia. Kiedy ratownicy dowiedzieli się, że mają podwieźć rzekomego chorego do domu- bo pada deszcz, a on nie chce zmoknąć, powiadomili policję.