REKLAMA
REKLAMA

Przedświąteczne zakupy? Nie daj szansy kieszonkowcom

Już niebawem święta. W najbliższych dniach wiele osób wybierze się na przedświąteczne zakupy. Będzie więc tłoczno w sklepach ale też na przystankach, dworcach, w pociągach i w autobusach. Przestrzegamy przed zagrożeniem ze strony kieszonkowców i radzimy co zrobić, by nie stwarzać warunków sprzyjających przestępcom.

Policja dba o to, aby podczas przedświątecznych przygotowań i zakupów nie spotkało nas nic złego. Dlatego wiele policyjnych patroli, zarówno umundurowanych jak i po cywilnemu, pełni służbę w tych miejscach gdzie jest tłoczniej niż zazwyczaj – na bazarach, targowiskach, w rejonie dużych sklepów i dworców.

Pamiętajmy, że kieszonkowcy stosują wiele metod by odwrócić uwagę potencjalnej ofiary. Zazwyczaj działają w zorganizowanych grupach, ale też pojedynczo. Wykorzystują zamieszanie i tłok, często sami go wywołują aby ułatwić sobie działanie. Miejsca ich największej aktywności to centra handlowe i rozrywkowe, kolejki do kas, zatłoczone autobusy i pociągi. Jak ustrzec się przed niebezpieczeństwem z ich strony?

-Podczas zakupów staraj się nie eksponować zawartości swojego portfela. Cenne przedmioty chowaj do wewnętrznej kieszeni swojego ubrania, nie noś ich w reklamówce lub dużej torbie na wierzchu.

-Podróżując autobusem lub pociągiem pilnuj swojego bagażu i nie zasypiaj.

-Podczas zakupów, np.: przy wyjmowaniu towaru z koszyka, oglądania czy przymierzania ubrań, nie odkładaj torebki na podłogę czy też ladę, poza zasięg wzroku. Nie noś kluczy do mieszkania w tym samym portfelu co pieniądze, w przypadku kradzieży narazisz się na dodatkowe straty.

-Użytkownikom kart płatniczych przypominamy, by wraz z kartą nie przechowywali poufnego kodu PIN. To duża nieroztropność, niestety Policja często przyjmuje zgłoszenia o opróżnieniu kont nieodpowiedzialnych osób, które nie przestrzegały podstawowych zasad bezpieczeństwa.

KWP

19-04-2011

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)