REKLAMA
REKLAMA

Uciekał przed policją… jadąc tyłem!

BIESZCZADY. Policjanci zatrzymali dwóch młodych mieszkańców Kalnicy, którzy pod wpływem alkoholu podróżowali po miejscowych drogach Oplem Astrą, powodując zdarzenie drogowe. Obydwaj nie przyznają się do prowadzenia pojazdu.

Dzielnicowi patrolujący swój rejon około godz. 20 zauważyli samochód jadący z piskiem opon przez wioskę Kalnica. Na widok radiowozu kierujący oplem zatrzymał się, a następnie zaczął uciekać… jadąc tyłem. Po przejechaniu w ten sposób około 150 m, opel wjechał tyłem do przydrożnego rowu i przewrócił się na dach. Przez okno pasażera wyczołgało się dwóch mężczyzn, którzy zaczęli pieszo uciekać przez pobliskie pola. Policjanci zatrzymali uciekinierów. Jak się okazało obydwaj byli pijani: 20-latek, właściciel samochodu miał w organizmie 1,32 a jego 18-letni kolega 1,1 promila alkoholu.

Ponieważ żaden z mężczyzn nie przyznał się do prowadzenia pojazdu, obaj zostali zatrzymani do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi nawet kara pozbawienia wolności do lat 2.

KPP Lesko

10-11-2011

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook

lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)